M jak Muzeum

11/10/2011

Letarg jako forma przetrwania

Filed under: M jak Muzeum — Konfacela @ 22:13

Tym razem będzie o letargu naczelnej pani dyrektor. Ilekroć mijamy się na korytarzu, odnoszę wrażenie, że pani nie wie, na jakim świecie żyje. To znaczy cierpi na jakiś rodzaj alienacji połączonej z wycofaniem, co wyraża się między innymi w mowie ciała – chodzi skulona, z pochyloną głową, często z zaplecionymi dłońmi. Czasem podnosi wzrok i rozgląda się trwożnie dookoła… Summa summarum wygląda jakby się bała, że ktoś jej przyłoży. A jest to dyrektor naczelny wielkiej państwowej instytucji… Praktycznie rzecz biorąc wszystkie kwestie praktyczne spoczywają na barkach WW czyli Wiernych Współpracowniczek, które na nasze nieszczęście nie mają pojęcia, na czym polega praca w muzeum i o co w tym wszystkim chodzi. Nigdy do tej pory nie mieliśmy w dyrekcji tylu osób bez wykształcenia kierunkowego – którym coś się z grubsza wydaje… Niestety nasza wycofana dyrektor naczelna rzadko kiedy budzi się ze swojego letargu i wtedy – zdarza jej się mówić do rzeczy – problem polega na tym, że jej decyzje są niemal natychmiast anulowane przez jej współpracowniczki i nie wiadomo, co robić. Bardzo często panie bawią się w dobrego i złego policjanta – jedna się sroży i gniewa, a druga łagodzi, a potem na odwrót. Jak jedna wyzywa i zmywa głowę, druga mówi, że wszystko będzie dobrze. Kiedy jednej odbija, druga jest wcieleniem zdrowego rozsądku… Podobno panie latami uprawiały ten rodzaj działalności u nas w Zachęcie, jaka szkoda, że dopiero teraz się o tym dowiadujemy…

DIAGNOZA: Zespół zaburzeń poczucia własnej wartości, troskliwie pielęgnowane poczucie krzywdy, potrzeba władzy połączona z rywalizacją bez rozwiniętych kluczowych kompetencji… nie mówiąc o braku szacunku dla innych, będącego podstawą dobrego wychowania…

SMUTNA KONKLUZJA: Wróćmy na chwilę do mowy ciała – widać, że pani dyrektor się boi (być może tego, że zostanie w końcu zdemaskowana), a jak wiadomo pies, który się boi (można to poznać po tym, że patrzy spode łba, ma opuszczony ogon i cicho powarkuje) –  na pewno ugryzie.

KONFACELA

Dodaj komentarz »

Brak komentarzy.

RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d bloggers like this: