M jak Muzeum

09/12/2011

Wiele hałasu o nic

Filed under: M jak Muzeum — Konfacela @ 00:13

Remont postępuje – jako się rzekło, całe stada robotników szwendają się i kawałek po kawałku demolują co popadnie. Z tym majowym terminem otwarcia muzeum to głupia sprawa – na galerii polskiej króluje Bitwa pod Grunwaldem, która wymaga dalszej konserwacji. Już wiadomo, że prace nad nią skończą się najwcześniej w marcu przyszłego roku. I nie jest to złośliwość konserwatorów (!!), tylko czysta chemia i fizyka. Z kolei galeria sztuki nowoczesnej nie może ruszyć pełną parą z powodu pani od filiżanek (jak zwykł mawiać nasz drogi ex)… Swego czasu kurator tejże galerii, opierając się na doświadczeniach sprzed paru lat, oświadczył, że przenosiny szkła i porcelany to ni mniej, ni więcej dwa lata – nawet pod groźbą zwolnienia całego tamtejszego personelu. A ja doskonale pamiętam takie kolegium pracowników, na którym nasza zastępniczka oznajmiła, że właśnie znalazła w leroy merlin bardzo tanie regały piwniczne, wprost idealne dla magazynu szkła… Faktem jest, że prościej byłoby to wszystko wyrzucać przez okno (co do Bitwy, to już proponowałam: zakopać. Najlepiej na dziedzińcu Lorentza). To oznacza, że nie ma sposobu, żeby ceramika wyprowadziła się z galerii przed majem przyszłego roku. Czyli – kolejny klops. Zostały nam galerie obce, które pewnie da się pomalować (a przedtem wymienić okna, już pytałam czy ktoś wie, co to za firma z taką determinacją wymienia nam okna? Czy to przypadkiem nie spadek po Ruszczycu?). No i ryzalit, który – jako jedyny w całym muzeum w części ekspozycyjnej ma klimatyzację (założono ją po to, żeby móc przyjmować wystawy ze świata. Czy NNPD (Nasza Nienormalna Pani Dyrektor) sądzi, że ktoś pożyczy jej Rothkę do nieklimatyzowanej sali?? I że w ogóle ktoś jej coś pożyczy? W Zamku była znana z tego, że chętnie jeździła pertraktować za granicę i wracała z niczym.  Jak każde NO (Najsłabsze Ogniwo)). No więc z ryzalitem pewnie się zdąży. Akurat na wystawę Wywyższonych… Oprócz tego mamy nieruszone galerie sztuki zdobniczej. Galerię starożytną i Faras. Wystarczy je odkurzyć i w maju będą jak znalazł. Tylko nie jestem pewna, czy o to chodzi. I co napisze prasa, z GW włącznie. Nie sądzę, żeby byli jakoś specjalnie zachwyceni. Jedną Bitwą się tego wszystkiego nie opędzi. Ona po konserwacji będzie wyglądała TAK SAMO jak przed konserwacją, przynajmniej dla przeciętnego widza. Żadna nowa rama nic tutaj nie pomoże. Oczywiście, że są ludzie, którzy przychodzą do muzeum wielokrotnie do tych samych obrazów i na pewno są tacy, którzy stęsknili się za Bitwą.

Będą również tacy, którzy będą pytać, jaki był zakres remontu – to znaczy, czy co właściwie się zmieniło? Jakieś nowe znakomite oświetlenie? Wyrafinowane zabezpieczenia? Bo już takie systemy wieszania obrazów, o które była swego czasu awantura– nikogo normalnego nie interesują, wyjąwszy naszych kolegów z innych muzeów.

No więc co w końcu… Pomalowaliście ściany na inny kolor? No i co z tego? Jest klimatyzacja?  Jest gdzie usiąść? No to o co tyle hałasu?…

Potem zwiedzający zaczną pytać, gdzie jest ten i ów obraz, do którego regularnie peregrynowali. Taka Trumna chłopska, gdzie ją schowaliście, do tych waszych magazynów, w których przepadają najlepsze obrazy?

Ale to nie koniec. Potem pojawią się pytania o koncepcję nowych galerii. Jeśli nie chronologia, to co? Parę obrazków z malarstwa obcego jako tło? I to z tego powodu tyle hałasu?…  No właśnie. Oj, będzie się działo…

KoNFACELA

12 komentarzy »

  1. W związku z zamknięciem muzeum mam okazję przyglądać się działaniom Królikarni. Widać, że to miejsce ożyło i wypełniło się różnymi grupami publiczności dzięki współpracy nowej kurator z ośwaitowówką z muzeum. Widzę też rzeczy, które nie bardzo się mi podobają:
    – wydawanie katalogu (mini) do Damy… kilka tygodni po zamknięciu wystawy. To niby drobiazg- ale można zadać pytanie po co? czy to nie wyrzucanie publicznych pieniędzy?
    – Kolejna poważniejsza sprawa, cytat z facebooka Królikarni: „W najbliższy czwartek (15 grudnia) w Królikarni odbędzie się nagranie solowego albumu Johna Tilbury’ego, dedykowanego Tomaszowi Sikorskiemu. Niestety tego dnia wystawa SKONTRUM będzie zamknięta dla zwiedzających (nagranie odbędzie się wśród rzeźb!).(…)”
    Trochę to niepokojące jeśli oddział muzeum jest traktowany jako studio nagraniowe i zamykane na cały dzień. Nagranie wśród rzeźb- ok ale albo po godzinach otwarcia albo w poniedziałek kiedy muzea są zamknięte dla publiczności. Jest to niepokojący przykład traktowania publicznej instytucji jak prywatnego miejsca, bez poszanowania dla widzów(podatników) i obowiązku udostępniania!
    – I jeszcze jedno zagadnienie, wystawa Skontrum otwarta 4 grudnia a co z zapowiadanym programem towarzyszącym, na stronie czytam, że poznamy go „niebawem”. Czekam na to niebawem!

    Komentarz - autor: dama — 13/12/2011 @ 23:12 | Odpowiedz

  2. Chodzą słuchy, że Jasińska dostała wypowiedzenie, ktoś coś wie?

    Komentarz - autor: Anonim — 12/12/2011 @ 20:17 | Odpowiedz

    • Będzie do końca roku. Ciekawe jaką gwiazdę najmą za nią.

      Komentarz - autor: Anonim — 12/12/2011 @ 21:32 | Odpowiedz

      • No nie wierzę! Czyli pozbywamy się całej świętej trójcy Chmiel-Sziring-Jasińska? Czyżby ktoś tu przejrzał na oczy?

        Komentarz - autor: Anonim — 12/12/2011 @ 22:00

      • Od razu wyleciała; ona stwierdziła, że zrobiła już wszystko co mogła – straciła wszystkich sponsorów. A w CV może napisać – kierownik dzialu promocji i pozyskiwania funduszy w MNW i szykuje się na nową posadę. Życzę szczęścia i dalszych sukcesów… byle jak najdalej od muzeum

        Komentarz - autor: 123 — 12/12/2011 @ 22:07

      • ale za to mamy nowego szefa od niby komunikacji czy czegoś tam, nie za bardzo wiadomo. Podobno geniusz od promowania naszego Jubileuszu! Czy Jubileusz i jego promocja powinien być planowany bez tych, którzy lata przepracowali w Muzeum?

        Komentarz - autor: Anonim — 12/12/2011 @ 22:41

  3. Serenissima wróci po remoncie, nie ma się co łudzić. Przecież zabrali wszystkie nasze książki z magazynów. Na otarcie łez na czas remontu dostali Królikarnię, ale po remoncie znów sie rozłożą na ryzalicie… Oni złoty interes na mnw robią. Żadne inne muzeum nie dało im się tak – za przeproszeniem „wyruchać” – jak my. A próbowali nie tylko u nas. Ale czego się nie robi dla rodziny, ex-dyr Chmiel coś o tym wie.

    Komentarz - autor: Anonim — 09/12/2011 @ 22:23 | Odpowiedz

  4. WRÓCĄ, WRÓCĄ. W RYZALITACH BEDZIE STAŁA EKSPOZYCJA.CZASOWE NA DZISIEJSZYM OBCYM.A ŻE BEZ WENTYLACJI….NO TO CO?!!OKNA SIE OTWORZY I PRZEWIETRZY!!!!

    Komentarz - autor: Anonimka — 09/12/2011 @ 18:32 | Odpowiedz

  5. Konfacelo, chyba nie wiesz, że Ryzality już nie będą przeznaczone na wystawy czasowe.

    Komentarz - autor: Anonim — 09/12/2011 @ 00:42 | Odpowiedz

    • A na co? Jeśli mogę zapytać. Chmiel z rodziną wyszła i zabarała księgarnię to miejsca jest dużo.

      Komentarz - autor: Anonim — 09/12/2011 @ 07:20 | Odpowiedz

      • Naprawdę, nie ma już Serenssimej? To znaczy, że w ogóle nie ma już księgarni muzealnej? Ale syf!

        Komentarz - autor: Anonim — 09/12/2011 @ 20:35

      • a syf jest z dnia na dzien większy. Nie pomoże żadna farba ani najdłuzszy dywan

        Komentarz - autor: Anonimka — 12/12/2011 @ 19:55


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d bloggers like this: