M jak Muzeum

08/01/2012

Niewdzięczność

Filed under: M jak Muzeum — Konfacela @ 00:49
Tags: , , , , , , , , ,

Niewdzięczność jest brzydką przywarą. Głupota, podłość, hipokryzja… to wszystko można zrozumieć. Ale nasze paniusie nie dość, że mściwe i pamiętliwe, nie są wdzięczne swoim wiernym współpracownikom i to budzi moje zdumienie. Co się stało z panną krakowianką? A brzydka historia naszej specjalistki od zbierania pieniędzy? Nie mówiąc o naszej drogiej dyrektor od wystających ramiączek… no bo jak tak można?
Odrębną kategorię stanowią pracownicy Muzeum, którzy – pewnie z różnych powodów – zdecydowali się współpracować z dyrekcją. I, o dziwo, nic a nic im to nie pomogło. Główna konserwatorka, która swego czasu zasłoniła Bitwę własną piersią – teraz produkuje na polecenie dyrekcji idiotyczne i niezgodne z prawem cenniki usług konserwatorskich. Mogłoby się wydawać, że panie powinny ją doceniać i nagradzać przy każdej nadarzającej się okazji, a tu ani nagród, ani awansów, nie mówiąc o tym, że, jak pisałam swego czasu, konserwacja okazła się nagle winna sabotowania remontu. Głupotę tego zarzutu pogłębia fakt, że jeśli ktoś jest bardzo ciekawy, jak posuwają się prace przy Bitwie, to powinien sobie zajrzeć na oficjalny blog prowadzony przez konserwatorów MNW. A nasz dział organizacji wystaw?  Ich współpracę przy remoncie nagrodzono śmieciowymi umowami (póki co do kwietnia, na pewno za większe pieniądze niż na etacie)  i niczym poza tym. Rozumiem, że pewnie zostali zaszantażowani, podobnie jak nasi panowie z grupy technicznej, ale moim zdaniem mogliby mieć większe profity z całej tej sytuacji. Poza tym nie ma wątpliwości, że jeśli w maju nie uda się otworzyć przynajmniej jednej galerii (nie mówiąc o Wywyższonych), cała wina spadnie na nich…. A nasz nowy kurator zbiorów starożytnych? Dlaczego pełni obowiązki, zamiast zostać oficjalnie namaszczony? Wszyscy widzą, jak biedak ciągle biega między własnym działem a gabinetem pani zastępniczki…
A może chodzi o to, żeby wszyscy ci ludzie skakali z oddaniem na dwóch łapach, nie będąc do końca pewnymi swojej pozycji? Trzymanie w niepewności, mała awanturka od czasu do czasu, żeby się ludziom w głowie nie poprzewracało, trochę kija, trochę marchewki (nagrody, nagrody..!) , a w razie czego wyrzuci się całe to towarzystwo na bruk… Uważam, że jeśli już ktoś zdecydował się na współpracę, to pownien być syty, spokojny i zadowolony.

KONFACELa

2 komentarzy »

  1. A zauważyliście jaki spokój jest w muzeum jak nie ma dyrektorki S. Jacyś tacy wszyscy uśmiechnięci, wyluzowani zupełnie jak kiedyś, kiedy nie było w mnw tych okropnych bab. Cieszmy się ludziska. Oddychajmy pełną piersią, bo od poniedziałku znowu będziemy się skradać po korytarzach i szeptać po kątach.
    A ja mam jeszcze pytanie – czy nowy dyrektor to urzęduje? Jakiś taki cicho ciemny czy co.

    Komentarz - autor: Anonim — 10/01/2012 @ 19:27 | Odpowiedz

  2. Oj Konfacelo Twardecki zawsze latał po muzeum. Zamiast załatwiać sprawy działu on biegał po korytarzach od gabinetu do gabinetu. Robi to od lat i chyba właśnie za to ma płacone – tyle czasu spędza na górnych korytarzach, że o normalnej pracy działu mowy być nie może. Dlatego mówią o nim dywanik, choć ja słyszałem ścierwoliz i szczerze ta opinia bardziej mi do niego pasuje.
    Dział organizacji wystaw na tym remoncie zarabia niezłą kaskę i pewno im dynda czy zdążą otworzyć na.
    czas.
    Gł. konserwator – a to w muzeum jest jeszcze ta pani? o nie mów tylko Konfacelo, że i jej asystentka jest w pracy? Szczerze mówiąc te panie są gośćmi w mnw.
    A jak tam dział wydawniczy – z tego co wiem wróciła po długiej chorobie pani Ewa. Fajno, ale dział jakoś opustoszał. Czy tam ktoś jeszcze pracuje?

    Komentarz - autor: Anonim — 09/01/2012 @ 06:14 | Odpowiedz


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d bloggers like this: