M jak Muzeum

10/01/2012

Napisali o nas

Filed under: M jak Muzeum — Konfacela @ 22:27

Rewolucja! Od jakiegoś czasu paniusie bardzo dbają o dobry wizerunek w mediach. Być może jest to zasługa naszego nowego szefa promocji? Biedak, nie zdaje sobie sprawy, co firmuje. Ciekawe jak prędko i czy w ogóle dotrze do niego, co się tutaj dzieje?… W połowie grudnia w „Rzeczpospolitej” pojawił się artykuł na temat remontu. Ponieważ była to „Rzeczpospolita”, uniknęliśmy różnych ideologicznych bzdur , za to pani dyrektor opowiadała, jak to przywrócono pomieszczeniom w Muzeum dawne proporcje, likwidując podwieszane sufity na polskim, nie mówiąc o bardziej stonowanej kolorystyce (granat, zamiast różu).

Jak ktoś koniecznie musi, patrz: http://www.rp.pl/artykul/9145,770227.html.

Niestety wczoraj paniusie postanowiły zaagitować GW, więc nie obeszło się  bez tradycyjnych kawałków o, cytuję: „wietrzeniu zatęchłych muzealnych sal”. Nie spodziewałabym się jakichś fajerwerków intelektualnych po dziennikarce z Wyborczej, ale tekst – a przynajmniej jego początek, jest doskonałym przykładem na to, jak ideolo robi źle nietórym na głowę.  Mamy więc kawałek o rewolucyjnych zmianach zapoczatkowanych przez Piotrowskiego, kontynuowanych przez naszą panią dyrektor, tu cytat: „z poparciem zespołu”. O, biedny zespole! O my biedni zwolennicy rewolucyjnych zmian wprowadzanych przez naszą dzielną panią dyrektor! O biedna pani dyrektor!
Czy na jej wiośnianym, młodziutkim buziaku nie pojawił się rumieniec wstydu, kiedy tak brzydko kłamała? Nasza sówka-mądra główka pewnie teraz myśli sobie, jak sprytnie poradziła sobie z całą tą hołotą, która tak ją czegoś drażni i irytuje… A nasz nowy szef działu promocji? Czy i on jest z siebie bardzo zadowolony, i czy nie ma, że tak powiem, dyskomfortu psychicznego, oddając swoje umiejętności na usługi naszej drogiej dyrekcji?… A przynajmniej, czy ma świadomość, w co jest wmanewrowywany i że istnieje DRUGA strona medalu?

Dalszy ciąg artykułu nie zawiera jakichś wstrząsających nowin – oprócz powtórzenia informacji, że w maju otworzy się nasza  nowa, granatowa, całkiem odjazdowa galeria sztuki polskiej z przymieszkami, a do tego – Wywyższeni. Jest mowa o Lady Gadze i „najdroższych modelach telefonów komórkowych”, że naszą Bitwę w czerwcu odsłonią dzieci (?!) i jak ktoś musi, niech sobie sam przeczyta, patrz:
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,10930670,Rewolucja_w_Muzeum_Narodowym__Przelomowy_rok_2012.html

KOnfaCELA

22 komentarzy »

  1. Ludzie, opanujcie się! Aż się słabo robi od tego jadu tutaj…

    Komentarz - autor: Anonim — 12/01/2012 @ 19:09 | Odpowiedz

    • (…)Aż się słabo robi od tego jadu(…) – bo ten jad się wylewa drogi Anonimie kiedy czyta się te rewelacje o poczynaniach naszej staruszki. Może nie jesteś z naszego muzeum i nie wiesz kompletnie kim jest Twardecki i dlaczego wszyscy są tak oburzeniu jego nominacją na kuratora działu starożytnego

      Komentarz - autor: Anonim — 13/01/2012 @ 20:02 | Odpowiedz

      • Wiem, kim jest Twardecki i jestem z muzeum. I też nie trawię naszych Pań i ich poczynań. Ale czy musimy tak jeździć po sobie nawzajem? Co zawiniła KT z inwentarzy, ze została przeniesiona do dzialu digitalizacji? Nie lubię Twardeckiego, ale żeby takie bluzgi na kogos puszczać? Tu się bagno robi na tym blogu przez takie komentarze.

        Komentarz - autor: Anonim — 13/01/2012 @ 23:09

      • Kiedy nastąpił Piotrowski było oburzenie, wysyłanie listów do ministerstwa, wywiady w gazetach. Miał facet swoje wizje i próbował je realizować. Tak sobie myślę i pewnie tym co napiszę narażę się wielu, ale myślę, że gdyby został Piotrowski to do tego czasu już byśmy funkcjonowali normalnie. Byłoby po rewolucji. Nie ukrywajmy, że Piotrowski przy obecnej dyrekcji to był anioł, spokojny, zrównoważony człowiek. A teraz mamy to na co sobie zasłużyliśmy – dwie gestapówy, które uwielbiają psychicznie znęcać się nad pracownikami. Mobbing w czystej postaci na każdym kroku. Spokojni mogą być tylko ci włażący w dupę dyrekcji, reszta przemyka po korytarzach i szepcze po kątach. Są zastraszeni i boją się wychylić a spotkanie gestapo na korytarzu przypłacają o palpitację serca.
        Do grona lizusów należy Twardecki, który swoją karierę zawdzięcza tylko i wyłącznie włażeniem w dupska wszystkim, na których „można zarobić”. Promowanie swojej opasłej postaci to jest to co robi najlepiej. Te jego idiotyczne wystawki fotografii w kawiarni, które tylko obrzydzały już i tak obrzydliwe jedzenie . No ale cóż u niego promowanie siebie jest podstawą egzystencji. Swoją drogą ciekawe czy ten typ jest samotny czy ma rodzinę, której – jeśli jest – szczerze współczuję.
        Po nominacji Morawińskiej na dyrektora wszyscy myśleli, że nareszcie będzie lepiej i spokojniej. Te wszystkie ploteczki z Zachęty traktowaliśmy z przymrużeniem oka. Niestety te okropne wiadomości okazały się prawdziwe. Znowu mamy w muzeum tych lepszych i tych gorszych. Dla swojej świty dyrektorka ma i nagrody i awanse, które nota bene miały dostać tylko te osoby z najniższymi pensjami – jak obiecywała najwyższa – ale podostawały również osoby mające bardzo wysokie pensje. I znowu jest jak dawniej. Ci co mają dużo mieć będą jeszcze więcej a ci co zarabiają grosze muszą słuchać o awansach osób z wysokimi pensjami. A kiedy Ci najubożsi na moment podniosą głowę i zapytają – dlaczego nie my? – to usłyszą, że jak się nie podoba to tam jest brama!!!! A wystarczyło logicznie rozdysponować tą kwotą a wszyscy biedni byliby zadowoleni.
        I pomyśleć, że Piotrowski chciał wszystkim WSZYSTKIM podnieść pensje, ba! ponoć już nawet powstała lista tych najniżej uposażonych. Nie zdążył biedak. Nie zdążył. I wiecie co – pieprzyć to – a ja za nim tęsknię. Ja i wielu innych. Był szalony, ale pozytywnie zakręconym. Nie był wariatem i psychopatą jak obecna dyrekcja. Przy nim nie czuliśmy się osaczeni. Nikt nie skradał się do kibla, po korytarzu chodziło się z podniesioną głową a nie tak jak teraz szeptanie, skradanie i broń Boże patrzeć w oczy. Horror. Niech otworzą to pieprzone muzeum i niech te dwa straszydła sobie idą w cholerę. Byleby jak najdalej.

        Komentarz - autor: Anonim — 15/01/2012 @ 14:07

      • Może jednak ta nostalgia za Piotrowskim to przesada, ale w tej chwili na pewno jest dużo gorzej. W MNW definitywnie przestały sie liczyć wiedza i doświadczenie – decyduje wyłącznie lizusowstwo i układy. „Kariery” Twardeckiego, Danielewicz, Rypsona i nawet tej małej Karolinki to doskonałe tego przykłady! A nowy kierownik działu promocji z rozbrajającą szczerością mówi publicznie, że to jego pierwsza praca, funduszy pozyskiwać nie umie i potrzebuje do tego kolejnego pracownika! Oczywiście, że kiedyś trzeba zacząć, ale dlaczego od razu na kierowniczym stanowisku w MNW? Takie „eksperymenty” to strata czasu i publicznych pieniędzy!

        Komentarz - autor: Anonim — 15/01/2012 @ 19:48

  2. A Danielewicz w roli kuratorki Galerii Polskiej i Rypson jako kurator nowoczesny wam nie przeszkadzają? Nic a nic? No i chyba jednak Grochala o niebo bardziej kompetentna od Sikorskiej? Kolegium kuratorów nigdy nie było jakąś nadzwyczajną radą mędrców, ale teraz to już kompletne dno!

    Komentarz - autor: Anonim — 12/01/2012 @ 18:42 | Odpowiedz

  3. To przecież kpina!!!

    Komentarz - autor: marcepan — 11/01/2012 @ 23:34 | Odpowiedz

  4. A może ta cała afera to niespełnione ambicje zazdrosnej mamy mikołaja? Miłość matczyna jest ślepa! Zostawmy to, proponuję wyjść na spacer i ochłonąć.
    Z innej beczki dzisiaj odbył się konkurs na kuratora starożytnej. Zgadnijcie kto wygrał? Bingo – Adurus Twardecki. Słowo konkurs brzmi dumnie. Była to raczej klasyczna ustawka, bowiem wyboru dokonała „niezależna” komisja składająca się z p.Morawińskiej, przewodniczącej rady kuratorów i p.Rajpsona…

    Komentarz - autor: Anonim — 11/01/2012 @ 23:21 | Odpowiedz

    • Żenada. Kłamstwo. Oszustwo. Chamstwo. Manipulatorstwo. Obłuda. Inni kuratorzy powinni zbojkotować tę porąbaną decyzję w sprawie twardeckiego – nawet mi się nie chce pisać z dużej litery. Człowiek bez absolutnego doświadczenia, zostaje kuratorem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jak można było zrobić coś tak żenującego i zakłamanego. Czy w tej sytuacji naprawdę ktoś jeszcze w muzeum wierzy, że dyrekcja mówi prawdę? Te wszystkie piękne słowa tej maszkary na świątecznym spotkaniu, że nie będzie zwolnień TO KŁAMSTWO tak jak kłamstwem jest to, że konkurs na kuratora starożytnej wygrał najlepszy. Nie najlepszy, ale najgorszy. Podła kreatura. Tfu rzygać się chce jak sobie człowiek pomyśli, że dziś będzie musiał patrzeć na tę napuszoną, nalaną gębę. Już widzę te jego wędrówki od działu do działu z informacją, że wygrał konkurs i że kompletnie go to zaskoczyło! Czasami człowiek żałuje, że nie nosi broni. Odstrzeliłbym całą tę komisję, która wybrała twardeckiego ślizdogona i jak esesmani skazała innych na wegetację przez swoją oszukańczą decyzję. Tfu! rypson stracił w oczach pracowników wszystko. WSZYSTKO. Sikorska też. Morawińska już dawno.

      Komentarz - autor: Anonim — 12/01/2012 @ 07:34 | Odpowiedz

      • Nie no Sikorska musiała być zmuszona do podjęcia tej żenującej decyzji. Nie wierzę, że cała była za wyborem tak niekompetentnej osoby. Musieli ją zmusić.

        Komentarz - autor: Anonim — 12/01/2012 @ 12:27

      • Zaraz, zaraz ja nic nie rozumiem? Że kto został kuratorem starożytnego? ale przecież można chyba jakoś sprawdzić te papiery konkursowe? To nie jest jakaś tajna sprawa? Zobaczmy jakie propozycje mieli kandydaci? Ludzie takie porąbane nominacje można cofnąć byleby szybko, bo jak to się rozniesie po kraju to będzie obciach. U nas w muzeum były i są osoby, które z tym fiu.. były w terenie i mówią – do tej pory – nigdy więcej takiej traumy.
        Mnie tylko dziwi jedno – wczoraj rozmawiałem z sekretarką i dowiedziałem się, że jest przesłuchanie na kuratora. Normalne jest, że taką decyzję trzeba gruntownie przeanalizować, przedyskutować. A tu jeszcze tego samego dnia pod koniec pracy wszyscy dostajemy info od Kazika, że konkurs wygrał dupowlazł..Przecież to śmierdzi z daleka jak wielka kupa. I oni myślą, że my się damy nabrać na te ustawki. Przecież to była ustawka a dupowlazł chodzi po muzeum nadęty jak paw i udaje, że cała ta sprawa go nie dotyczy. Dotyczy fiu… dotyczy.

        Komentarz - autor: Anonim — 12/01/2012 @ 16:23

    • No no!! ostro. Ale przecież nie ma esesmanki Sobieckiej, która uwielbia tego liżydupa pana doktora
      ( wszyscy pamiętają jak latał po całym muzeum z informację że został dr DR dr – żenada). To czego się Morawińska bała? Mogła w końcu coś sama zadecydować? No chyba, że gestapo powiedziało jej co ma robić w najbliższym tygodniu kiedy jej nie będzie.
      Ale dajcie spokój, wiadomo było kto zostanie kuratorem starożytnej. Ten konkurs to tylko przykrywka, żeby zgodnie z planem i wg przepisów. Ten ścierwojad miał zostać szefem i nim został, bo nie po to lizał dupy staruszkom, aby teraz być szeregowym pracownikiem. Dobrowolski miał o nim potworne zdanie, nigdy go nie chwalił i robił co mógł biedaczek aby pokazać innym jaki z niego szmaciarz i beznadziejny pracuś. Szkoda gadać. A mogły paniusie w końcu zapunktować u pracowników uczciwym wyborem kuratora a tak po raz kolejny oszustwo. Dziwię się tylko, że Sikorska w tym maczała palce?

      Komentarz - autor: Anonim — 12/01/2012 @ 07:57 | Odpowiedz

  5. Co ty bredzisz! Różnica wieku to może 2 lata, a staż pracy w mnw też podobny. No to o co chodzi? Ja tam do niego nic nie mam, do KT również. Oboje są młodzi, dogadują się może z tego coś będzie dobrego?

    Komentarz - autor: Anonim — 11/01/2012 @ 23:04 | Odpowiedz

    • Z tego co wiem w dziale aż iskrzy, więc o jakim dogadaniu mówimy. Siksa wprowadza rządy i chce po swojemu urządzić coś co już dawno fantastycznie jest urządzone. No ale to są metody Kareckiej, a ona jak wiemy normalna nie jest.

      Komentarz - autor: Anonim — 12/01/2012 @ 07:36 | Odpowiedz

    • A ja słyszałam, że w dziale iskrzy. Siksa kompletnie zielona stara się wprowadzić swoje rządy i urządzić coś co już dawno perfekcyjnie zostało urządzone. To wtyczka Kareckiej a jak wiemy Karecka normalna nie jest. Za bramę z nią.

      Komentarz - autor: Anonim — 12/01/2012 @ 07:40 | Odpowiedz

  6. Ten Pan Mikołaj to musi być strasznie doświadczony pracownik. Pewnie z 50tką na karku i digitalizację ma w małym brodatym palcu. Że też nikt się na nim nie poznał, oprócz oczywiście Ruszczyca i Folgi, którzy wprost wyrwali go z łap korporacji, byle by tylko pracował w muzeum. I na pewno nie zawdzięcza tego swojej mamie

    Komentarz - autor: Anonim — 11/01/2012 @ 22:09 | Odpowiedz

    • Nie koniecznie osoba po 50-ce jest DOPIERO doświadczonym pracownikiem. Pan Mikołaj to młody, fantastyczny człowiek. Niezwykle pracowity a przy tym bardzo uroczy. Jest osobą szalenie w muzeum lubianą w przeciwieństwie do jego obecnej przełożonej, która co tu gadac opinii najlepszej nie ma.

      Komentarz - autor: Anonim — 12/01/2012 @ 08:04 | Odpowiedz

      • Aż zjarałem buraka, taki jestem uroczy. M

        Komentarz - autor: marcepan — 12/01/2012 @ 09:36

    • Datsa urodzenia Mikołaja Machowskiego to 30 marca 1978, woęc do 50ątki mu jeszcze daleko, natomiast Twardecki urodził się 4 lutego 1962 r., więc można mu już gratulować jubileuszu

      Komentarz - autor: Anonim — 12/01/2012 @ 10:32 | Odpowiedz

      • Machowski jest lubianym pracownikiem i bardzo kompetentnym. A co do Twardeckiego de gustibus non est disputandum. Ja myślę, że kuratorzy powinni zażądać od dyrekcji do wglądu projektów wszystkich kandydatów na stanowisko kuratora starożytnej. Bo skoro dyrekcja w tak ważnej sprawie zrobiła przekręt i wybrała najgorszego pracownika na tak odpowiedzialną funkcję to tym powinien się zająć jakiś sztab ludzi. Tego nie powinno się tak zostawić. Ten dywanik jako jedyny z całego zespołu nie podpisał żadnego pisma w sprawie Pani Sito – bał się podpaść dyrekcji. Nigdy nie brał udziału w żadnych wspólnych pracowniczych akcjach, bo bał się podpaść dyrekcji. Szanowne panie dyrektorki dajcie mu wygórowaną pensję jeśli chcecie go odznaczyć za jego szczurze zasługi ale nie róbcie go kuratorem, bo wtedy podważacie swoje kompetencje. Naprawdę dla takiego obleśnego kolesia nie warto tracić czegoś na co się pracowało długie lata.

        Komentarz - autor: Anonim — 12/01/2012 @ 12:15

      • Czy Twardecki to ten grubas, który chamstwem stara się nadrobić swoją niekompetencję? Bo jeśli tak, no to szanowna komisja wybierająca musiała mieć nieźle w czubie, że wybrała tego dupka.

        Komentarz - autor: Anonim — 12/01/2012 @ 12:20

  7. Niestety Konfacelo, brak jakichkolwiek merytorycznych wpisów, niszczy ten blog.
    Nie masz się już czego czepiać, tylko wywiadów?
    Rozumiem, że Ruszczyc (który Cię zatrudnił) miał fantastyczne wywiady i pomysł na muzeum.
    Bądźmy szczerzy. Może tym razem się uda.
    Muzeum długi czas prosiło się o remont, a tu taka mała Konfacela mówi NIE. Nic nie pasuje. Wszystko źle.
    Jedyne co popieram, to protest przeciw Pani KT, nowej Kierowniczce Działu Dygitalizacji itd. Jak można pominąć pracowników tego działu i dać Im sikse, nieszczerą, niemiłą, zarozumiałą.
    Czemu z innego działu ktoś przychodzi?
    Karecka WON!!!! Przecież Ty się nigdy do niczego nie nadawałaś!!!!!!!!!!!!!

    Komentarz - autor: Anonim — 11/01/2012 @ 02:21 | Odpowiedz


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d bloggers like this: