M jak Muzeum

24/01/2012

Plan wystaw po raz pierwszy

Filed under: M jak Muzeum — Konfacela @ 20:02
Tags: , , , , , , , , ,

Tym razem będzie krótko o remoncie i nieco dłużej o planie wystaw. Nie mogę się pogodzić z faktem, że nie ma żadnego planu remontu, co oznacza, że nikt nie zna dnia ani godziny pojawienia się panów z reklamówkami w jednej, a kilofami w drugiej ręce.  Ci, którzy mają galerie i mają do czynienia z elementem, wiedzą o czym mówię. Ja rozumiem, że nasza dyrekcja najlepiej się czuje w rzeczywistości rodem z poprzedniej epoki, ale dyktatura proletariatu skończyła się w roku 1989.  Ponadto tak duża ilość klasy robotniczej wskazuje na to, że remont jest wykonywany rękami kilku podwykonawców, a jak nietrudno zgadnąć, każdy podwykonawca musi zarobić, a ten zarobek gwarantuje mu podatnik, czyli my wszyscy. Dlatego nie podoba mi się remont w Muzeum. W ogólnym zarysie to to by było na tyle na ten temat.
Temat drugi czyli plan wystaw to temat rzeka, poruszany swego czasu przez nieodżałowanego Upiora. Nie mogę się oprzeć, żeby za nim nie powtórzyć: w takiej instytucji jak nasza każdego roku powinny być jedna-dwie wielkie wystawy w rodzaju Caravaggia albo Muchy. Wyspiańskiego albo Malczewskiego. Picassa. W ostateczności może być nawet Rothko. Żeby publiczność waliła drzwiami i oknami. Żeby w końcu udało się pokonać rekord frekwencji na wystawie Impresjonistów. Jedna-dwie wystawy problemowe. Typu Wywyższeni albo Poniżeni, sztuka feministyczna albo sztuka a psychoanaliza czy coś w tym rodzaju. Wystawy okazjonalne typu Sport w sztuce z okazji Euro 2012. I wreszcie wystawy niszowe, małe i całkiem malutkie typu majolika włoska, krzyże koptyjskie, porcelana saska, meble art deco, książki artystyczne albo formy do pierników przed Bożym Narodzeniem. Muzeum nie powinno przy tym rezygnować z wystaw typu the best of, ponieważ jest to gwarantowany sposób na przyciągnięcie publiczności, każdy lubi oglądać arcydzieła, bo to podnosi jego status i poczucie własnej wartości. Czego najlepszym dowodem była wystawa Gwiazdy na gwiazdkę poprzedniej zimy. Dodałabym do tego wystawy na płocie, tak jak to robią w Łazienkach, całe cykle plansz  poświęconych np. konserwacji albo pakowaniu obiektów przed wyjazdem, każdy jest ciekawy jak wygląda Muzeum od kuchni.
Inna sprawa czy obecny team dyrekcyjny jest w stanie sprostać tego rodzaju planom… Żeby sprowadzać wystawy z Kunsthistorisches Museum albo z MOMy trzeba być naprawdę kimś – kimś takim jak Folga –  mieć znajomości na całym świecie albo umieć je nawiązywać… Niestety nasza dyrekcja nie ma o tym pojęcia, a poza tym jest niegrzeczna i arogancka, o czym ostatnio aż huczy w całej Warszawie i nie tylko…

kONFACELA

10 komentarzy »

  1. I have to thank you for the efforts you’ve put in writing this site.
    I really hope to check out the same high-grade content from you in the future as well.
    In truth, your creative writing abilities has motivated me to get my very own site now 😉

    Komentarz - autor: comprimidos celulite — 02/12/2013 @ 12:10 | Odpowiedz

  2. This paragraph provides clear idea for the new visitors of blogging, that truly how to do blogging.

    Komentarz - autor: cellulite workouts — 21/07/2013 @ 14:43 | Odpowiedz

  3. Rewelacyjny blog! Będę śledzić!

    Komentarz - autor: Washingtonian — 28/01/2012 @ 23:20 | Odpowiedz

  4. Może warto zainteresować sytuacją w MNW tzw. opinię publiczną. Pan minister sam z siebie nie zareaguje, ponieważ Państwo Dyrektorstwo robi rzecz dla niego wygodną – zmniejsza zatrudnienie, czyli koszty i rozwala stare struktury. Po nieudanym remoncie i braku efektów działalności, czyli gdzieś na jesieni, panie zostaną wysłane na dawno zasłużoną emeruturę. Może więc warto zainteresować prasę (inną niż Gazeta Wyborcza) i opublikować prawdę o sytuacji w muzeum i metodach stosowanych przez Dyrekcję. Z wizerunkiem bardzo się obecny rząd liczy i może to zmusi Ministra i Radę Powierniczą do reakcji.

    Komentarz - autor: Anonim — 25/01/2012 @ 00:12 | Odpowiedz

    • Dziwię się, że wciąż nikt tego nie zrobił. Wszyscy się tak boją? Szok.

      Komentarz - autor: Anonim — 26/01/2012 @ 20:39 | Odpowiedz

  5. Gwiazdy na gwiazdkę to był sukces???
    Zdarzyło mi sięe tam być dwa razy, plus kilka razy moi znajomi.

    Wiatr hulał, a o samej wystawie, załóżmy, że mówili niezbyt pochlebnie.

    Komentarz - autor: Anonim — 24/01/2012 @ 21:40 | Odpowiedz

    • Ja tez byłem kilka razy i widziałem i słyszałem co innego. Mniejsza! Bo widziałem też prace artystów, których na ogół nie uświadczysz w Polsce, a to było – bezcenne! A właściwie to po co chodziłeś(-aś) tam aż dwa razy, jak ci się nie podobało?

      Komentarz - autor: Anonim — 25/01/2012 @ 21:48 | Odpowiedz

  6. To jednak Rothko nie będzie? A znajomi z Waszyngtonu mówili, że wszystko jest dogadane. No to nawet nasz strona internetowa kłamie. A tam taki piękny plan wystaw przedstawiony.

    Komentarz - autor: Anonim — 24/01/2012 @ 21:37 | Odpowiedz

    • Piękne plany to jedno, a realizacja drugie. Swego czasu w planach byli Kubiccy czy niejaki Crowley z Elektrycznością ciała. Też wszystko było dogadane. A potem kasy ni ma, wystawy ni ma…

      Komentarz - autor: Anonim — 26/01/2012 @ 20:44 | Odpowiedz

      • Ale za to są „przecudne” dywany – na całym drugim piętrze. Ja się tylko pytam – po co to? Bo Jack ma przyjechać? A co będzie na golasa po nich pląsał czy jak. Nie mają na co wydawać pieniędzy. W muzeum burdel, roboty wszędzie gdzie okiem sięgnąć a one dywany na korytarzu kładą!!!!! Aby robotnicy budowlani mogli z szacunkiem i gracją przechodzić z wiertarkami.

        Komentarz - autor: Anonim — 27/01/2012 @ 06:21


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d bloggers like this: