M jak Muzeum

31/01/2012

Idziemy w stronę słońca

Filed under: M jak Muzeum — Konfacela @ 21:30

Swego czasu nasza niemoralna pani dyrektor zapowiedziała, że jak będzie nowe kolegium kuratorów, to ona będzie łaskawie przychodziła na kuratoria. Między nami mówiąc, myślę że nam to nie grozi, ale jakoś dziwnie mnie to nie martwi. Co nie zmienia faktu, że nasza białowłosa białogłowa rozpaczliwie szuka sojuszników. W przypadku kuratora sztuki starożytnej próbowano nam wmówić, że był jakiś konkurs, po czym wygrał najlepszy czyli facet, który od początku skakał na dwóch łapach i grzecznie aportował, cokolwiek mu się rzuciło… A w  numizmatyce nikt nie udawał, że był jakiś konkurs – bo i po co – tylko od razu mianowano na stanowisko kuratora najmłodszego asystenta. Wiwat! Niech żyje młodość! Przewietrzmy zatęchłe muzealne gabinety! Pora na młodych, to nieważne, że bez doświadczenia i odpowiedniej wiedzy – wystarczy młodym być, więcej nic. Była kiedyś taka piosenka Fogga.
Oczywiście dzięki naszym nowym kuratorom Muzeum wkroczy na nowe nieodkryte drogi i tak krocząc będzie iść, ciągle iść w stronę słońca…

Bardzo ciężko jest mi się z tym pogodzić, że moim dyrektorem osoba głupia, mściwa i zawistna.

Teraz krótko na temat kierowniczki naszego działu wydawniczego. Z jakiegoś powodu od samego początku nasza dawna dyrektor od wystających ramiączek razem z naszą panią kapral od początku wydzierały sobie dziewczynę z pazurów, pomiatając nią i ubliżając, oskarżając o najróżniejsze przestępstwa, począwszy od kradzieży porcelanowych kubeczków, a na samodzielnych decyzjach finansowych kończąc. W pewnym momecie dziewczyna wylądowała na długotrwałym zwolnieniu, ale niedawno wróciła i wszystko zaczęło się od nowa, tylko panią od ramiączek zastąpiła nasza wiecznotrwała główna księgowa. Niestety bardzo prędko okazało się, że panie znowu z czymś nawaliły i ze potrzebny był kozioł ofiarny. Jego wybór był oczywisty. Do tego wszystkiego dziewczyna zaczęła się stawiać, to znaczy nie płakała, ani nie chodziła z żałosną miną. …Decyzja o jej zwolnieniu wydaje mi się zupełnie słuszna, bo co to za przyjemność znęcać się nad kimś i nie móc zobaczyć, jak płacze…

KOnfACALA

14 komentarzy »

  1. Ale szambo. Czy ktoś zdaje sobie sprawę, że ten blog jest czytany przez ludzi z zewnątrz. Co oni sobie o nas pomyślą – że w muzeum pracuje kupa wariatów i nic więcej. Wszyscy mamy wady i zalety. Możemy o wadach innych rozmawiać ALE NIE NA FORUM PUBLICZNYM!!!!!!

    Komentarz - autor: Anonim — 07/02/2012 @ 17:35 | Odpowiedz

  2. Nie sądzę żeby tylko młodość była kryterium do wyboru na kuratora – w numizmatyce nie było konkursu na kuratora a przecież jest tam jeszcze jedna osoba młoda, o tym samym stażu pracy, do tego z doktoratem a nie dano jej szansy stanąć do współzawodnictwa. Pytanie dlaczego – może dlatego że ten ktoś umie zadbać o swoje interesy, ten ktoś biega po korytarzach, zagląda tu i tam, promuje się, wyraża ubolewanie nad złym kierowaniem działu, żąda nowych porządków, uśmiecha sie do pań dyrektorek, może nawet szepnie słówko że byłoby lepiej gdyby…, a może nawet zwraca się o protekcję do wyżej postawionych osób. Panie dyrektorki są pewne że ten ktoś doceni ich „obiektywny” wybór, mają następną osobę w kieszeni, już niebawem pojawią się na kuratorium, a tam „sami swoi ” – Danielewicz, Twardecki, Romanowski z nieodłączną pomocą muzealną przy boku… na zewnątrz też fajnie – dwie znajome i wdzięczne kuratorki Królikarni i Nieborowa i jak widać niebawem ktoś nowy w Wydawnictwach. No i co z tego że w dziale wizualizacji Mikołaj jest kompetentny, uprzejmy i ceniony, co z tego że w numizmatyce jest jeszcze kilka osób oprócz mającego o sobie świetne mniemanie Romanowskiego, co z tego że Ewa Micke czy Dolińska znają świetnie swoje działy … kto następny w kolejce do wymiany?

    Komentarz - autor: anonimek — 01/02/2012 @ 00:18 | Odpowiedz

    • Ludzie przestańcie się żreć nawzajem! Do niczego dobrego to nie doprowadzi. Jeżeli nie weźmiecie się w garść to powystrzelają was jak kaczki. A panie dyrektorki z niezatapialną księgową tylko zacierają ręce. Nie widzicie, że one celowo chcą skłócić wszystkich ze wszystkimi ?

      Komentarz - autor: Anonim — 01/02/2012 @ 01:26 | Odpowiedz

    • Ja nie wiem o kogo chodzi – Romanowski? – czy to ten facet, który wiecznie wychodzi w godzinach pracy z tą kobitką z działu numizmatów? bo jeśli tak to pięknie!! Ktoś kto całymi dniami prowadzi się po mieście i nie tylko z kobitką jakim może być dobrym kuratorem? To absurd. To tak jakby powiedzieć, że Twardecki jest dobrym kuratorem – ktoś kto wiecznie waruje pod drzwiami dyrektorek nie może dobrze wykonywać swojej pracy w dziale. No ale cóż jaka dyrekcja tacy kuratorzy.
      A co do pani Ewy szczerze współczuję tej młodej osobie – to mobbing a sprawa nadaje się sądu, który może w końcu pozbawi nas tego grubego, tępego straszydła – gł. księgowej. Tylko zastanawiam się gdzie jest Jack? Przecież on powinien zareagować. A gdzie inni cudowni uzdrowiciele z rady powierniczej. Piotrowskiego odwołali dlaczego nie odwołają tych starszych dziwaków. Niech w końcu zarobią na swoje pieniądze, które wyciągają z kasy muzealnej. Za darmo tu nie siedzą to niech się wezmą do pracy. Czas najwyższy zanim staruszki rozwalą w muzeum to co jeszcze nie zostało rozwalone.

      Komentarz - autor: Anonim — 02/02/2012 @ 06:49 | Odpowiedz

      • Może są takie działy w Muzeum co nie potrzeba dużo pracować, wystarczy być, trochę sie pokręcić, czegoś sie dowiedzieć. Z tej numizmatyki to oprócz tej dziwnej pary (synek i mamusia? bo ona chyba sporo starsza) to jeszcze po korytarzach się plącze i podsłuchuje gdzie się da, ten starszawy, łysy facet. Tam chyba sporo ludzi siedzi to ktoś napewno pracuje, a teraz Romanowski plus dama plus Twardecki po muzeum się przechadzać będą; jakie to wzruszające!
        Ale od dłuższego czasu dziwi mnie podejście dyrekcji do działu wydawnictw bo czepiają się pani Ewy, stwarzają w dziale nerwową sytuację a jednocześnie na rocznicę muzeum – a to już całkiem niedługo – chcą podarować Pomianowi (ten to dopiero posunięty wiekiem wybitny ekspert! od robienie wystaw) wspaniałą księgę, głównie z jego przemyśleniami. Jak fatalna atmosfera w pracy może iść w parze z wydajnością? dlaczego w działach z których wywalono kuratorów nie przeprowadzono rozmów z pracownikami czy mają jakieś sugestie co do kierownictwa działu? a tak wogóle to muzealna „Solidarność” jeszcze istnieje?

        Komentarz - autor: anonim — 03/02/2012 @ 09:24

      • Romanowski to klasyczny przykład prymitywnego aparatczyka, ale całkiem dobrze wpasował się w pozostałe towarzystwo – donosiciel Rekucki i ta dziumdzia Adaszewska. Teraz będą mogli swobodnie pić po godzinach, bo już do tego wcześniej dochodziło.

        Komentarz - autor: anonim — 03/02/2012 @ 12:40

      • Hipokryci! wychodzi na obiad jak wszyscy, przerwa – zdobycz socjalna.

        Komentarz - autor: Anonim — 03/02/2012 @ 20:29

      • Oj od razu hipokryci. Widzi się ich wiecznie wychodzących z muzeum – a to znaczy, że co, jedzą 3-4 obiady dziennie? Pomyśl tylko, ludzie by nie pisali gdyby nie widzieli ich wiecznie w akcji. A najbardziej romantycznie jest wtedy gdy Adaszewska jest w kiblu a on waruje pod drzwiami i czeka aż ona wyjdzie z przybytku. To jest niesmaczne, niezdrowe wręcz obrzydliwe. No cóż może gość lubi starsze panie, bo ona faktycznie mogłaby być jego matką. Słuchajcie a może ona jest jego matką!!!!!! tylko nic nie mówią, aby draki nie było, że rodzina a w jednym dziale siedzą.

        Komentarz - autor: Anonim — 04/02/2012 @ 20:45

      • nie wiedziałem tego, widocznie zamiast zająć się pracą masz dużo czasu by śledzić kronikę towarzyską, częstotliwość wejść i wyjść z muzeum, tudzież korzystania z wc. jestem pod wrażeniem, gratuluję

        Komentarz - autor: Anonim — 04/02/2012 @ 21:26

      • Gostek nie ma czego gratulować – ja nie muszę ich widzieć, aby wiedzieć co robią. W całym muzeum aż huczy od plotek na ich temat. Co i rusz spotkać można osobę, donoszącą o ich kolejnym wyjściu bądź przyjściu bądź o tym jak to jedno z nich myje naczynka a drugie czeka jak wierny pies przy kuchni. Niech tam sobie będą razem i o to nikt nie może mieć pretensji tylko do jasnej cholery TO JEST PRACA i niech się za robotę wezmą a nie łażą jak te popaprańce w tę i z powrotem. Co to pani Adaszewska do kibla nie umie trafić? Musi ją adorator do niego odprowadzać? Naczynek też sobie sama nie umyje tylko pomoc i wsparcie duchowe musi mieć w tym czasie.

        Komentarz - autor: Anonim — 05/02/2012 @ 10:56

      • Niepotrzeba nikogo śledzić, jeśli ten ktoś sam się o to prosi żeby być zauważonym; ta para faktycznie zimą po korytarzach się plącze a latem albo na ławeczce wysiaduje albo po dziedzińcu krąży. Przecież strażnicy ślepi i głupi nie są żeby nie wywnioskować że ci ludzie z merytorycznego działu nic nie maja do roboty albo mają tylko to olewają. A jedyna toaleta damska, tudzież czytelnia a kiedyś jeszcze personalny, znajduja się przecież przy korytarzu do biblioteki i numizmatyki, więc nie potrzeba nikogo sledzić żeby to widzieć. Podajcie mi inny przykład takiego zachowania wręcz chamskiego na zasadzie – siedźcie sobie idioci przy biurkach a my sobie pospacerujemy! Proszę o przykłady kto jeszcze się tak szwenda po Muzeum – no tak, Rekucki, ale on jest przeciez z tego samego działu, jeszcze Adaszewską do kibelka odprowadza taka mała, tłuściutka, w okularach, chyba Ring, potem stoją na korytarzu i gadają, też z tego działu. Wniosek – tam nie ma nic do roboty a dział chyba dość liczny. Trzeba tylko Romanowskiemu pozazdrośćić – duży zespół ludzi, wierna i oddana pomoc muzealna a teraz całkowita swoboda działania bo jako namaszczony przez miłe staruszki na kuratora {same na to wpadły?} to już chyba nic robić nie musi.

        Komentarz - autor: anonim — 05/02/2012 @ 14:35

    • Co racja to racja! Mikołaj zostanie szefem wszystkich szefów i zrobi pożądek.

      Komentarz - autor: Anonim — 03/02/2012 @ 20:35 | Odpowiedz

  3. Szkoda czasu na procesy, mordy trzeba im obić!!!

    Komentarz - autor: Anonim — 01/02/2012 @ 00:15 | Odpowiedz

  4. ciekawe, czy doczekamy się pierwszego procesu o mobbing?

    Komentarz - autor: aNOnim — 31/01/2012 @ 21:58 | Odpowiedz


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d bloggers like this: