M jak Muzeum

07/02/2012

Plan wystaw po raz drugi albo mobbing, co kto woli

Filed under: M jak Muzeum — Konfacela @ 21:24
Tags: , , , , , , , ,

Czy ktoś zna plan wystaw na rok 2013?
W roku bieżącym zaplanowano dwie wystawy: w maju mają się otworzyć Wywyższeni, a potem (kiedy?) Europa Jagiellonica. A potem? Nie wiadomo. Nie pytam z pustej ciekawości, tylko dlatego, że plan wystaw układa się na kilka lat naprzód.
Dlaczego? Ano dlatego, że niektóre wystawy wymagają kilkuletnich przygotowań, np. badań naukowych. Wiem, że  to brzmi niewiarygodnie, ale muzealnicy prowadzą badania naukowe, a ich wynikiem są właśnie wystawy. Wprawdzie nasza pani dyrektor powiedziała swego czasu, że w Muzeum nie ma żadnych specjalistów i cały zespół jest do wymiany – to nie jest żaden żart, tylko cytat – ale taka jest rzeczywistość.
Oprócz tego wszystkie wystawy zagraniczne wymagają długich pertraktacji, a potem wymiany dokumentów, różnych facility reports, umów wypożyczenia, polis i gwarancji. Wszystko to trwa i nie da rady tego ominąć.
Kolejnym powodem, dla którego plan wystaw należy układać kilka lat naprzód są pieniądze. Trzeba je znaleźć, tzn. postarać się o dotację ministerialną albo inny grant, albo przekonać sponsora, że dana wystawa przyczyni się do wzrostu jego popularności i że przyjdą tłumy (kolejka od palmy).
No więc, czy ktoś zna plan wystaw na rok 2013?…

Teraz na jakże popularny ostatnio temat mobbingu. Nie ulega wątpliwości, że kierowniczka działu wydawniczego była poddawana mobbingowi –  systematycznie odsyłano ją od Annasza do Kajfasza, wydawano sprzeczne polecenia, oskarżano o własne zaniedbania, deprecjonowano i wyzywano od wariatek. Pewnego razu, kiedy dziewczyna domagała się jakichś niezbędnych informacji czy też decyzji, pani dyrektor oznajmiła, że czuje się,  jakby tamta borowała jej w zębach. No cóż. Borowanie zębów jest częścią procesu leczenia i nie robi się tego w celu zdawania bólu. Natomiast – wszelkie działania dyrekcji w stosunku do kierowniczki działu wydawniczego noszą znamiona świadomego zadawania bólu – wygląda na to, jakby dręczenie sprawiało im przyjemność. To wstrętna cecha!

KonFACELA

3 komentarzy »

  1. Na ostatnim poniedziałkowym kolegium dyr Sobiecka z wielce zatroskaną miną oznajmiła, że kierowniczka wydawniczego znów choruje, dlatego Dyrekcja nie ma wyjścia, po prostu musi zatrudnić kogoś na jej miejsce. I od razu 2all poszła mailem informacja: „Dział Wydawnictw: Z powodu choroby p. EW konieczne jest zatrudnienie nowej osoby na zastępstwo Kierownika Działu Wydawnictw”. Czyli kto jest winny, że dziewczyna musi odejść? Ona sama, bo przecież choruje! Jak zwykle panie próbują załatwić sprawę w białych rękawiczkach. A kto ją wpędził w tę chorobę? Dlaczego wcześniej, zanim pojawiły się te panie, nie chorowała i świetnie sobie radziła?

    Komentarz - autor: Anonim — 07/02/2012 @ 21:46 | Odpowiedz

  2. gdyby zebrać, to, co różne osoby słuszały, lub czego były świadkami, uzbierałby się niemały materiał dowodzący mobbingu, jakiemu ulegała pani Ewa, to co powiedziała jej pani księgowa (o tym, że nie podpisze już pani Ewie żadnego dokumentu, i że teraz to ona dopiero zobaczy…) i pani ES w krzykach, które było słychać aż na korytarzu chyba już by starczyło!

    Komentarz - autor: aNOnim — 07/02/2012 @ 21:40 | Odpowiedz

    • Wyraźnie samo dręczenie E.W. było dla naszej dyrekcji przyjemne, kiedy pani E. chciała zejść im z drogi i zwolnić stołek, który na pewno szykują dla kolejnego swojego znajomka, nie zgodziły się na jej przejście do grafiki, „nie bo nie”, takie było uzasadnienie… A propozycja nie do odrzucenia, żeby sama na siebie napisała pismo, że się nie nadaje i nie radzi sobie na stanowisku? Każdy by się pochorował!

      Komentarz - autor: Anonim — 07/02/2012 @ 23:18 | Odpowiedz


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d bloggers like this: