M jak Muzeum

17/03/2012

Syndrom Chorego Budynku

Wiosna nadchodzi wielkimi krokami! Wszyscy spieszą z pomocą naszej drogiej instutucji! Jak się dowiadujemy ze sprawozdania z poniedziałkowego kolegium na sławetnym obiedzie padło kilka propozycji. To znaczy, że któryś z tych ludzi zaproponował, że być może jutro, w grudniu, po południu… Wszystko u nas działa na zasadzie radia Erewań. Mówimy: remont, myślimy partia… to znaczy, mówimy partia, myślimy Lenin… tfu, mówimy remont, widzimy: pomalowane na inny kolor ściany plus wycyklinowana podłoga, ja się pytam, gdzie tu jest jakikolwiek remont? Gdzie jest klimatyzacja? Nie mówię o wentylacji, nie mam pojecia, czy jej wymiana była potrzebna, ale o klimatyzacji. Muzeum od dawna cierpi na syndrom chorego budynku, dosłownie i w przenośni. Zbyt mała ilość świeżego powietrza i zła jego jakość na galerii malarstwa polskiego z przyległościami od lat powodowały u pań pilnujących typowe objawy SBS (nie mówimy o Sytuacji Bez Sensu, tylko o tzw. Sick Building Syndrome). Brak klimatyzacji na polskim jest dla mnie czymś tak niepojętym, że zapytam, może ja czegoś nie wiem, może czegoś nie zauważyłam? Ktokolwiek widział (klimatyzację), ktokolwiek wie? Idźmy dalej, czy ktoś coś słyszał o klimatyzacji na dawnych galeriach sztuki nowożytnej obcej (bez przyległości?), tam gdzie teraz mają być Wywyższeni? Tak pytam, bo jak się okazuje mamy plan wystaw na 2013 rok, zajrzyjcie sobie na naszą stronę internetową… no i tam jest Rothko, w przyszłym roku. Nie wiem, jak nasza dyrekcja to sobie wyobraża, że Amerykanie dadzą nam te swoje arcydzieła do nieklimatyzowanych pomieszczeń latem. Poza tym kiedy ostatnio pożyczaliśmy coś z Waszyngtonu? To musiało być za Folgi, która w przeciwieństwie do naszej obecnej dyrekcji, jak już wyjeżdżała coś załatwić, to wracała z kontraktem pod pachą. A, jeszcze mnie ciekawi, kto ewentualnie miałby zapłacić za ubezpieczenie. Czy nasza pani dyrektor sądzi, że wystarczą gwarancje rządowe??

Poza tym zastanawia mnie problem kwerendy jako takiej. Wielu z nas musiało swego czasu wyjaśniać różnego rodzaju kontrolerom, na czym polega kwerenda. Upominano nas, że powinniśmy ograniczyć ilość kwerend. Nietrudno zgadnąć, dlaczego – chodzi o to, żebyśmy nie robili czegoś, co nam wypełnia czas, w którym rzekomo nic nie robimy. Niestety, od czasu do czasu dyrekcja budzi się z letragu albo ze snu zimowego i zaczyna wertować pocztę, wynajdując przy tym najbardziej absurdalne kwerendy, które należałoby wyrzucić do kosza (albo zaproponować, żeby państwo sobie sami przyjechali i poszukali). Nie mówię o kwerendach w rodzaju cyklina (nazywana również gładzicą) w sztuce albo wystawa kur ozdobnych, jak ostatnio (bo to z grubsza załatwia mona), tylko o różnych monstrualnych kwerendach, obejmujacych wiele działów i dziesiątki tysięcy obiektów do przejrzenia. Już nie mówię o tym, że z reguły nie są to muzea czyli nasz naturalny partner, tylko różne towarzystwa naukowe… W rozmowach z różnymi instytucjami zewnętrznymi nasza pani dyrektor, z reguły bardzo niegrzecznie, odpowiada, że pracownicy – jej pracownicy – są bardzo zajęci i nie mają czasu pracować za i na inne muzea…

Na koniec tradycyjnie o garstce. Niezadowolonych. Każdy dyktator twierdzi, że przyczyną rozruchów jest garstka wichrzycieli. Nasza dyrekcja oprócz tego stara się ze wszystkich sił, żeby rozbić jedność pracowników, sugerując istnienie różnych sztucznych podziałów, takich jak starzy i młodzi, kuratorzy i reszta pracowników, nie eksponując przy tym, co zabawne, starego podziału na pracowników merytorycznych i administrację. Nietrudno zgadnąć, dlaczego. Do tej pory administracja znajdowała się przeważnie pod parasolem ochronnym, ale nasza dyrekcja zastępcza złożyła ten parasol i odstawiła do kąta. Nie wiem, czy powinniśmy się tym cieszyć, czy martwić, ale obecnie administracja robi za hołotę w niemniejszym stopniu niż pracownicy merytoryczni. Szacun, drodzy państwo… jak mówią młodzi. Albo – witajcie w klubie, jak mówią starzy.

KONFACELa

8 komentarzy »

  1. This is a topic which is near to my heart…

    Thank you! Exactly where are your contact details though?

    Komentarz - autor: mitsubishi izmir — 05/02/2013 @ 18:05 | Odpowiedz

  2. tracisz wiarygodność Konfacelo, klimatyzacja ma być w salach wystawienniczych (tych po galerii włoskiej) i w ryzalitach (obu na dole i na górze), czy w galerii polskiej tego nie wiem, ale można pewne rzeczy sprawdzić, zanim się napisze, że nikt, nigdy nic : )

    Komentarz - autor: Anonim — 18/03/2012 @ 18:26 | Odpowiedz

    • A na co Konfaceli sprawdzać cokolwiek, jeśli w większości, to co pisze opiera się na plotkach i domniemaniach, opakowanych w tabloidową folię, w sam raz dla MNW.

      Komentarz - autor: Anonim — 18/03/2012 @ 20:28 | Odpowiedz

      • Fajnie by było, jakby to były TYLKO plotki i domniemania! Niestety nie są…

        Komentarz - autor: Anonim — 18/03/2012 @ 22:14

    • Skoro klima ma być tylko w dwóch salach, to po co zamknięto CAŁE muzeum na 9 miesięcy?

      Komentarz - autor: kilmatyzator — 18/03/2012 @ 20:55 | Odpowiedz

      • Odpowiedź jest banalnie prosta: żeby oszczędzić na paniach pilnujących i ochronie, czyli zerwać uciążliwą finansowo umowę z niejaką firmą Zamek.

        Komentarz - autor: Anonim — 18/03/2012 @ 22:24

      • Zwiedzanie w kurzu i przy dziesiątkach robotmników. Może to i jest jakaś atrakcja. Walnij się w łeb!

        Komentarz - autor: Anonim — 19/03/2012 @ 13:50

  3. Często piszesz Konfacelo o pracach remontowych widocznych w przestrzeni galeryjnej. A gdybyśmy spojrzeli na ten budynek okiem fachowca, a raczej porządnego gospodarza i obejrzeli piwnice,magazyny, sprawdzili instalacje etc.Czy przypadkiem nie ma gdzieś grzyba, cieknących rur, wybijajacych kanalizacji,źle izolowanych ścian. Czy remont nie powinien zacząc się od najniższej kondygnacji? może się mylę. Tylko dlaczego mam przed oczami Alternatywy 4, jak tylko pomyslę o tzw.remoncie MNW. A może pracujący na najniższej kondygnacji podzieliliby się swoimi spostrzeżeniami na temat faktycznego stanu technicznego budynku dla pełniejszego obrazu?

    Komentarz - autor: gospodyni — 17/03/2012 @ 23:00 | Odpowiedz


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d bloggers like this: