M jak Muzeum

29/04/2012

Pitawal muzealny, część pierwsza

Nie jestem pewna, ile dokładnie spraw w sądzie pracy ma nasze Muzeum. Ale rzeczywiście wygląda na to, że jest ich pięć, jednej nie jestem do końca pewna (dziewczyna z działu zamówień publicznych?), a jedna osoba – kierowniczka działu wydawniczego – nie ma jeszcze wyznaczonego terminu pierwszej rozprawy. Jedna sprawa dotyczy niesłusznie przyznanej nagany, a pozostałe – no cóż, dotyczą osób zwolnionych z pracy.
W tym miejscu muszę to powiedzieć, choć dla większości z nas jest to pewnie oczywiste. Dla historyków sztuki, archeologów i konserwatorów nie ma wielu miejsc, gdzie mogliby pracować. Zwolnienie kogokolwiek z nas oznacza w praktyce śmierć zawodową, nie mówiąc o tym, że humaniście w ogóle trudno jest znaleźć jakąkolwiek pracę. Dlatego zwalnianie pracowników merytorycznych w instytucji takiej jak nasza uważam za podłość.
W sądzie nasze panie każdorazowo tłumaczą się, że nie mają pieniędzy – na jednej ze spraw powiedziały nawet, że nie mają na zapłacenie ewentualnego odszkodowania, na co rozbawiona sędzina odparła, że jeśli Muzeum przegra, nie będą miały wyjścia…
Tego argumentu używały również, zwalniając jedną z pracownic w wieku emerytalnym. Ponieważ w naszym kraju wiek nie może być podstawą zwolnienia, a w normalnej sytuacji w instytucji takiej jak nasza wiele osób pracuje do późnej starości – sprawa trafiła do sądu. Na drugiej rozprawie sędzia zażądał listy osób zatrudnionych w Muzeum od momentu zwolnienia powódki (tym biednym Muzeum, które nie ma na pensje, nie ma na odszkodowania, nie ma na manikiurzystkę dla pani dyrektor, ani na chlebek z masełkiem). Co w tym wszystkim jest najbardziej wstrząsające? Ano to, że powódka od momentu zwolnienia nadal pracowała w Muzeum jako wolontariuszka. Z niezrozumiałych dla mnie powodów zawarła z Muzeum umowę o wolontariat (większość muzealnych wolontariuszy po prostu nadal przychodzi do pracy, tyle że bez pieniędzy). No i ta umowa o wolontariat została jej wypowiedziana (na piśmie!) następnego dnia po drugiej rozprawie…
Nie ma sprawy, mogę łopatologicznie: jeżeli Muzeum nie ma pieniędzy na zatrudnienie powódki, to dlaczego wypowiada jej umowę o wolontariat? Co się za tym kryje? Ano, pewnie fakt, że od momentu zwolnienia powódki, zatrudniono w Muzeum co najmniej pięć osób, niech mnie ktoś poprawi, kto wie lepiej…
To ponura historia krąży od jakiegoś czasu po muzealnym korytarzu, budząc zgrozę i niedowierzanie…
Powtórzę. Największym bogactwem instytucji takiej jak nasza są zbiory. Ale to ludzie sprawiają, że te zbiory istnieją w świadomości publicznej, bez ludzi wszystkie te obrazy na siatkach i rzeźby w magazynach mogą sobie porosnąć kurzem i nic z tego nie będzie.
W następnym odcinku historia zaginionego stanowiska…

KONFaCeLa

27 komentarzy »

  1. Caosu natural herb is simply among them. \\* Valerian,
    Parrot’s beak, Willow, Oak, Oregon Grape Root, Catnip, St.
    Furthermore, these homeowners have actually understood the various health and
    wellness advantages of this fruit.

    Komentarz - autor: Earnestine — 14/12/2013 @ 20:18 | Odpowiedz

  2. Polecam wywiad z naszym Naukowym w Dwutygodniku. Serce roście! A i paru interesujących szczegółów można się dowiedzieć. Także w temacie „zaginionego stanowiska”:
    http://www.dwutygodnik.com/artykul/3453-muzeum-jest-jak-sad-ostateczny.html

    Komentarz - autor: Czytelnik — 02/05/2012 @ 13:17 | Odpowiedz

    • Boże widzisz i nie grzmisz!
      Ten wybitny dyrektor naukawy co do dwóch nie potrafi zliczyć wraz z emerytką Morawińską i jej partnerką od łoża Sobiecką NAPRAWIAJĄ zatęchłe muzeum. Litości!
      Człowieku o blasku bijącym z twojego oblicza (ale tylko z powodu braku owłosienia) nie bądź hipokrytą. Nie krytykuj swojego poprzednika, gdy kontynuujesz jego politykę vide regulamin organizacyjny i autorytarny sposób kierowania instytucją. Piotrowski jako dyktator ? przyganiał kocioł garnkowi!

      Komentarz - autor: fryzjer — 02/05/2012 @ 15:00 | Odpowiedz

      • właśnie, czy ktoś mi wyjaśni dlaczego na korytarzu drugiego piętra pomimo remontu nadal tam jedzie naftaliną ?

        Komentarz - autor: nochal — 02/05/2012 @ 15:23

    • „Przede wszystkim należy naprawić maszynę, żeby w ogóle działała – mówi dyrektor ds. naukowych Muzeum Narodowego w Warszawie przed wielkim otwarciem 17 maja” – czyli wcześniej, zanim pojawiła się AM ze swą świtą – nic w muzeum nie działało??? A kto robił te wszystkie wystawy, katalogi? Zbawcy się znaleźli!

      Komentarz - autor: Anonim — 03/05/2012 @ 17:44 | Odpowiedz

    • Cyt. z PR: „To, że nie powstają prace naukowe, wynika również ze struktury pokoleniowej. W muzeum pracuje wiele osób w średnim wieku i starszych. Trudno oczekiwać wysypu nowych doktoratów. Mam nadzieję, że kilkoro nowych pracowników zmieni tę proporcję (naukową) na korzyść.” Kilkoro nowych pracowników? A podobno MNW nie ma pieniędzy i musi redukować etaty. Pani MP-Z z fotografii wyleciała, bo muzeum nie stać na utrzymanie 4 pracowników w tym dziale, jak twierdzi dyr ES. No to może pan Rypson zatrudni sobie paru nowych? Granda to!

      Komentarz - autor: oburzony — 03/05/2012 @ 17:51 | Odpowiedz

      • odnośnie powyżej cytowanej wypowiedzi genialnego, nowego dyrektorka: to znaczy że te osoby w wieku średnim i starsze, co to w muzeum od lat wielu pracują nigdy nic nie napisały, nie opracowały, nie miały nic do opublikowania? ojej, ależ pan dyrektor wspaniale poinformowany! a może zapytać w dziale wydawniczym czy czasami nie leżą tam jakieś prace na wydanie których nigdy nie było pieniążków? np pamiętam taką wystawę bez katalogu Stefana Mieleszkiewicza o zegarach z działu sztuki zdobniczej – mówiło się wtedy że nie ma kasy, ale może była inna przyczyna… czyli, coś napisać o zbiorach to zrobić doktorat? tylko w takiej formie można coś w Muzeum opracować? no to nie wiedziałam… czyli przyjdzie nowy pracownik, w mig zrobi doktorat z czegoś czego jeszcze nie poznał, ale to nic, jest przeciez bardzo zdolny bo to przecież protegowany! i z myślą o tych przyszłych wywalamy tych „nieudaczników”, brawo!

        Komentarz - autor: niedoinformowana — 03/05/2012 @ 18:43

    • Jak przystało na archeologa i znawcę literatury barokowej, rozmówca rzeczonego wywiadu najbardziej komfortowo czuje się w tematyce XXI wieku… rzecz to jasna i oczywista! Cóż za paranoiczny rozmach!🙂 Podobnie, jak próba posadowienia prof. Piotrowskiego między legendarnym prof. Lorentzem i prof. MIchałowskim. No to już jednak, przesada jest. A dalej jeszcze w wywiadzie: „dawniej obowiązywała hierarchia bizantyjska w procesach zarządzania i kształtowania programu…” Że teraz niby inaczej… Nie, tego się nie da czytać!

      Komentarz - autor: Fiolet — 07/05/2012 @ 20:06 | Odpowiedz

  3. Nasza kochana administracja pracuje od 8 do 16 aż miło popatrzeć i przyklasnąć:) Im nikt nie wypomina, że mają inne dochody w ramach wykonywanej pracy a tu nagle MM i KNS. Niestey boli niektóre osoby z MNW, że merytorycznych jakoś trudno rozliczyć z pracy. Najpierw trzeba mieć podstawy do osądzania, kto, jak i gdgzie pracuje… Zwolnienia doskonałej kadry merytorycznej na pewno wyjdą na dobre naszej kochanjej instytucji.

    Komentarz - autor: Anonim — 01/05/2012 @ 19:37 | Odpowiedz

    • Nie. Nasza kochana administracja pracuje przez 8 godzin w muzeum, bo ma świadomość, że za to się jej płaci w tej instytucji.

      Komentarz - autor: Anonim — 02/05/2012 @ 05:24 | Odpowiedz

      • Nie rozśmieszaj mnie!

        Komentarz - autor: Anonim — 02/05/2012 @ 13:19

      • Tu nie ma nic do śmiechu. Trzeba tylko otworzyć oczy i dojrzeć, kto naprawdę w tej firmie zapieprza.

        Komentarz - autor: Gustaw — 02/05/2012 @ 23:26

      • No faktycznie, niektórzy zapieprzają, aż furczy ha ha ha

        Komentarz - autor: Anonim — 03/05/2012 @ 17:33

      • Tak, tak , bardzo mądrze robicie. Żryjcie się żryjcie dalej między sobą, a tymczasem chłop śliwki rwie!

        Komentarz - autor: Fiolet — 07/05/2012 @ 17:23

      • Święta prawda!

        Komentarz - autor: Anonim — 08/05/2012 @ 00:19

  4. Chyba znowu czegoś nie wiem albo nie rozumię. Już Piotrowski zaczął grożbą i prośba zwalniać osoby w wieku emerytalnym choć prawo mu na to nie zezwalało. Zwalniał głównie merytorycznych, choć niektórzy zostawali, w zależnośći od stopnia zażyłości dyrektora z nim samym lub z jego przełożonym. Wokół wszyscy milczeli zadowoleni że to nie ich się zwalnia, a najbardziej milczące były Zwiazki Solidarność. Morawińska robi to samo ale o tyle to przykre że zwalnia głównie merytorycznych i to kolegów z którymi kiedyś już w tym muzeum pracowała i to osoby o wiele lat od siebie młodsze! To dopiero satysfakcja!
    Związki nadal milczą – a może nie? może czegoś nie wiem? W Związkach jest p.Guze- osoby „działające” w zwiazkach są pod ochroną, vide p. Anuszewski.
    Drogi Anonimie, piszesz że merytoryczni dorabiają w godzinach pracy – wszyscy? wszyscy mają takie możliwości? Ile osób zostało zwolnionych przez dwie ostatnie dyrekcje z pionu merytorycznego a ile z pionu administracji? bo mnie sie wydaje że to głównie merytoryczni wylatują, w tym trójka kuratorów.

    Komentarz - autor: niedoinformowana — 30/04/2012 @ 11:36 | Odpowiedz

    • Nie mieszaj Anuszewskiego z Guze!!!!!!!!!! To nie te związki. Anuszewski jest w NSZZ Pracowników a Guze niestety dostała się do komisji w NSZZ Solidarność.

      Komentarz - autor: Anonim — 01/05/2012 @ 17:01 | Odpowiedz

    • No kochana kuratorami to ja bym się nie przejmował. Wszyscy wiedzą, że pani N.S zarabiała niezłą kasę poza muzeum. To nie jest tajemnicą, więc z tym litowaniem się nad zwalnianymi kuratorami bym się powstrzymał. Ja bardziej zainteresowałbym się zatrudnianiem na stanowiska kuratorskie osób bez absolutnego przygotowania. To jest porażka. Czy Twardecki musiał zostać kuratorem?! Absolutnie nie!!!! i o tym wiedzą wszyscy. Mianowanie tego dupoliza na takie stanowisko otworzyło wszystkim oczy. To właśnie to posunięcie skreśliło staruszki, które straciły w naszych oczach wszystko.

      Jakże one się cieszyły, że do zrobienia pamiątkowego zdjęcia przyszli prawie wszyscy. Pewno myślały biedaczki, że zrobiliśmy to dla nich . Śmiech. My w muzeum pracujemy, mamy swoją pracę, swoich przyjaciół i to dla nich stawiliśmy się do zrobienia zdjęcia a nie dla dyrekcji, którą się gardzi i której się człowiek wstydzi.

      Komentarz - autor: Anonim — 01/05/2012 @ 17:30 | Odpowiedz

      • Drogi mój żebyś ty wiedział jak ta dyrekcja gardzi.tobą…

        Komentarz - autor: Anonim — 02/05/2012 @ 20:59

  5. „Z niezrozumiałych dla mnie powodów zawarła z Muzeum umowę o wolontariat (większość muzealnych wolontariuszy po prostu nadal przychodzi do pracy, tyle że bez pieniędzy)” – konfacelo wszyscy wiedzą co oznacza termin „wolontariat”. Nie traktuj ludzi jak debili.
    Pracownicy w wieku emerytalnym po prostu kierują się troską o zbiory, którymi opiekowali się całe lata i poczuciem obowiązku, dlatego do końca świata i jeden dzień dłużej z ochotą będą przychodzić do muzeum, o ile im pozwolą. Z czego to wynika? ano z tego, że na miejsce tych osób obecna dyrekcja nie przewiduje zatrudnienia kogokolwiek. Głupie to i krótkowzroczne? nie! wyrachowane działanie na szkodę mnw.
    Zbiory głupcze!

    Komentarz - autor: Bill Klinton — 30/04/2012 @ 00:38 | Odpowiedz

    • Dear Bill, chyba się nie zrozumieliśmy. Niezrozumiała jest dla mnie chęć sformalizowania tego związku, a nie wolontariat jako taki. Jak wiadomo w Muzeum obowiazują liczne niepisane zasady i umowy i że to one działają najlepiej. W przeciwieństwie do umów na pismie z aktualną dyrekcją.

      Komentarz - autor: Konfacela — 02/05/2012 @ 21:23 | Odpowiedz

      • nie przeginaj w drugą stronę, nawet wolontariat powinien być sformalizowany umową, inna sprawa to bezmyślność i głupota dyrekcji, która nie chce korzystać z tej opcji…

        Komentarz - autor: Bill Klinton — 02/05/2012 @ 22:57

  6. Kochana z jednym się nie zgadzam a mianowicie ” Dlatego zwalnianie pracowników merytorycznych w instytucji takiej jak nasza uważam za podłość” to znaczy co – merytoryczni mogą robić co chcą? pojawiać się w pracy o której chcą? Wyłazić tak jak pani Guze w godzinach pracy, aby odwalać w innej instytucji inny etat ( też nie źle płatny) i to ma być OK. Ta kobieta dla muzeum nie robi absolutnie nic! Ja się pytam za co tej pani płacą? A takich jak ona jest w muzeum jeszcze parę sztuk. Konfacelo mamy na to przymykać oko . Mamy się z tym godzić.Te osoby powinny być zwolnione i to już dawno. Ja rozumiem zbiorową solidarność merytorycznych, ale przecież takie czarne owce swoim nieróbstwem Nas ośmieszają. Jak my wyglądamy w oczach innych pracowników.
    A tak na marginesie – praca w muzeum nie jest chyba pracą dożywotnią. Przestańmy się tak litować na merytorycznym towarzystwem. Oni oprócz etatu w muzeum obsługują jeszcze dodatkowe etaty po bokach. Etaty za które biorą niezłe pieniądze.

    Komentarz - autor: Anonim — 29/04/2012 @ 11:09 | Odpowiedz

    • Pani dyrektor zwalnia emerytów bo jako królowa matka chce być najstarszą królową w mrowisku.
      Hm. ale przecież tak już było kiedy do nas przychodziła…

      Komentarz - autor: Anonim — 30/04/2012 @ 00:44 | Odpowiedz

    • A czy ktoś mi powie za co pieniądze bierze p. Monkiewicz? Ten grubasek przychodzi do pracy kiedy wszyscy z niej wychodzą. My wszyscy musimy podporządkowywać się regulaminom, zakazom, nakazom, przepisom on jakby nigdy nic przychodzi ok. 15.30 – 15.50. Super. Mówi się, że wtedy zaczyna pracować. Jak pracować, kiedy wszystkie działy są pozamykane. To co on takiego załatwia i z kim do cholery, kiedy w muzeum nie ma nikogo!!!!!!!Co to – bratanek Chmielowej, która nocowała w muzeum albo przychodziła do niego o 23.00. Do której gość siedzi w pracy skoro tak jak każdy musi przepracować pełne 8 godzin. Do północy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!?

      Komentarz - autor: Anonim — 01/05/2012 @ 17:15 | Odpowiedz

      • Ręce precz od Monkiewicza!

        Komentarz - autor: Anonim — 01/05/2012 @ 20:18

      • Bo to święta krowa jest!

        Komentarz - autor: Barnaba Stary — 03/05/2012 @ 09:50


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d bloggers like this: