M jak Muzeum

23/05/2012

Strajk przeciwko Ministerstwu Kultury

Niewiarygodne. Nasza dyrekcja, zupełnie jak władza ludowa w poprzednim ustroju, zorganizuje nam strajk przeciwko Ministerstwu Kultury. Demonstrację przeciwko wojnie w Korei. Tylko czekać, jak zostaniemy pogonieni do udziału w czynie partyjnym. Merytoryczni do łopat! Dlaczego nie powinniśmy brać udziału w podobnych przedsięwzięciach, ano dlatego, że minister kultury, który nie ma wyjścia i musi popierać cały ten team, robi to dlatego, że dał nam jakoby – bo ta suma zmieniała się wielokrotnie – piętnaście milionów. Ja bym nie strajkowała przeciwko temu, kto dał nam duże pieniądze i w ogóle nas utrzymuje. Jest w tym coś niewłaściwego. Poza tym, co my, na Boga, mamy wspólnego ze współczesnymi artystami? Jaki procent naszych zbiorów stanowi ta nieszczęsna sztuka współczesna? Otóż, jak policzyłam, jest to circa 8%, ja rozumiem Muzeum Sztuki Współczesnej, ale my? Z jakiej racji?
Co tam u nas jeszcze jest nowego – oprócz tych nieszczęsnych galerii – mamy nową stronę internetową. Sądząc po jej poziomie została zaprojektowana przez tę samą osobę, która składała to nieszczęsne zaproszenie dla hołoty. Nie, nie porównywałabym jej z Luwrem. Ani z Musée d’Orsay. Prostota to nie to samo co prostactwo i prymityw. Kto ma oczy nie z guzika, ten widzi.
I jeszcze króciutko poczta. Jakoś nie jestem w stanie się martwić krytycznymi wpisami, ponieważ wiem niestety, że – podobnie jak w wielu instytucjach – pracownicy mają obowiązek wspierać oficjalną politykę firmy. Przeważnie robią to na serwisach społecznościowych i na forach.  Nie wiem, czy moi adwesarze mają jakąś normę, ale prikaz na pewno. Oczywiście, są tacy, którzy robią to oficjalnie, na kuratorium… Niektórzy nowi kuratorzy tak długo czekali na swoje wywyższenie, że jak już się doczekali, to nie bardzo wiedzą na czym to wszystko polega…
A co do podobania się, to podoba mi się fontanna na dziedzińcu jednym i drugim (tylko że nie jest to zasługa obecnego projektanta). Te złote literki przy bocznym wejściu (może należałoby coś zrobić z dziurami). I podoba mi się fakt, że nie jesteśmy zamknięci, że przychodzi jakaś publiczność, że nie ma tej wałęsającej się wszędzie klasy robotniczej, że hall wygląda jak powinien – do tej pory cały czas miałam wrażenie, że fakt, że nie przychodzą zwiedzający, zwiększał bezkarność tego całego teamu… No. Jak coś jeszcze znajdę, co mi się podoba, to niechybnie o tym napiszę.

KOnFACEla

3 komentarzy »

  1. Cytat za gazeta.pl:

    „Być może najwięcej kontrowersji wzbudził niedzielny wstęp do protestu – niepojawienie się w programie „Kultura, głupcze!” zaproszonych gości. W programie Kamila Dąbrowy miała się odbyć debata dotycząca sytuacji polskich muzeów i niezależnych galerii.

    Kilka minut przed rozpoczęciem programu okazało się jednak, że piątka z szóstki zaproszonych, nie pojawi się na antenie. Swój udział odwołali: Joanna Mytkowska – dyrektor Muzeum Sztuki Nowoczesnej, artysta Zbigniew Libera, historyk sztuki prof. Maria Poprzęcka, wicedyrektor Muzeum Narodowego Piotr Rypson i Karol Sienkiewicz z Obywatelskiego Forum Sztuki Współczesnej. Przyszedł tylko wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz.

    – Jest moment, w którym trzeba powiedzieć „stop” – odpowiedział na zarzuty Piotr Rypson, dodając, że to „artyści są pokrzywdzeni. Podejmują ryzyko pracując bez zabezpieczeń socjalnych, a całe państwo czerpie z ich dorobku.”

    Nieźle jak kogoś, kto pobiera podwójną pensję – dyrektorską i kuratorską. Przypomina mi się zdjęcie naszych Dyrektorek-Hipokrytek na Manifie z transparentem: „Dość wyzysku! Wymawiamy służbę”…

    Komentarz - autor: biedny artysta — 26/05/2012 @ 17:53 | Odpowiedz

  2. Cały ten „strajk” śmiechu wart! Niby brama była zamknięta, ale informacja o strajku to był mini plakat w gablotce. Żadnych flag, kawiarnia działała, księgarnia też, po galeriach snuli się zwiedzający, a zdezorientowane panie pilnujące pytały o co chodzi, bo im nikt o niczym nie powiedział…

    Komentarz - autor: Anonim — 24/05/2012 @ 20:28 | Odpowiedz

  3. paniusiom się popieprzyło, one nadal myślą że są w zachęcie, chociaż z trzeciej strony to urządziły sobie u nas zachętę bis.
    dyrektor wróblewska powinna zastrajkować przeciw takim praktykom!

    Komentarz - autor: Anonim — 23/05/2012 @ 22:47 | Odpowiedz


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d bloggers like this: