M jak Muzeum

13/09/2012

Niezależny i samorządny

Filed under: M jak Muzeum — Konfacela @ 07:44

Nie mogę się doczekać dzisiejszego zebrania Solidarności. Nie mam jakichś specjalnych złudzeń, po pierwsze dlatego, że jak do tej pory nasz bezcenny związek nikogo nie wybronił, a jeśli kogoś wybronił, to proszę o sprostowanie. Wszystko działało w oparciu o zasadę, że pani dyrektor robi co chce, związek jest o tym informowany i może protestować, czy też raczej pokornie prosić, a pani dyrektor nie musi tego uwzględniać i nie uwzględnia. Pamiętam takie zebranie, na którym dowiedzielismy się, że pani dyrektor nie odpowiedziała na nasz list, bo to była prośba, a na prośby nie trzeba odpowiadać.
Po drugie, nie mam specjalnych złudzeń po tym, jak obserwowałam jedną z członkiń naszego związku szepczącą na uszko pani dyrektor, żeby się nie przejmowała… Nie mam pojęcia, czym nasza biedna dyrekcja miałaby się przejmować, ale ja wolałabym, żeby Solidarność martwiła się, czym JA się przejmuję, bo związki zawodowe mają bronić MOICH interesów, a nie dyrekcji.
Po trzecie, nie mam specjalnych zludzeń, bo zdaję sobie sprawę, że mamy naturalnego przeciwnika w postaci drugich związków. Dziwi mnie tylko, jak to się stało, że do naszej administracji ciągle nie dotarło, że po latach prosperity nikt nie będzie ich faworyzował, bo nasza zastępniczka potrzebuje swoich ludzi w administracji, bo za ich pomocą robi kolejne remonty.
Podobno na zebraniu będziemy dyskutowali na temat rady pracowników, ciekawe, co z tego wyniknie. Uwalenie poprzedniej rady, jak pamiętam,  też zawdzięczamy drugim związkom, zobaczymy, co wymyślą tym razem?

KONfaceLa

14 komentarzy »

  1. KOnfacelo, czy Ty cenzurujesz komentarze? Mam wrażenie, że wczoraj wieczorem był jeszcze jeden dotyczący m.in. skrobanek. A dzisiaj go nie widzę. Kiedyś zresztą też coś podobnego chyba się też zdarzyło, mam takie wrażenie! A to mimo wszystko nieładnie. Zostawiasz tylko te komentarze, które Ci się podobają, są po Twojej linii, a inne – precz????????

    Komentarz - autor: Ciekawy — 23/09/2012 @ 11:27 | Odpowiedz

    • To o skrobankach jest pod wpisem wyżej! Nic nie zniknęło.

      Komentarz - autor: szczery — 23/09/2012 @ 16:45 | Odpowiedz

  2. Terror wprowadzony przez dyrekcję zrobił z załogi wystraszone, przetrzebione stadko i nie ma co się dziwić obawom przed kłopotami, które może sprowadzić na każdego delikwenta właścicielka socjopatycznej osobowości pani S.
    cyt.- socjopatia antysocjalna (przykład psychopatii). Chory to człowiek okrutny, bezwzględny i wyrafinowany. Ma niedorozwój superego, ludzi traktuje instrumentalnie (hiperinstrumentalizm) jest nieustraszony.
    Szacun dla każdej z pań ze związku ( prócz tej co szepce do ucha dyr ) i apel do bohaterów zza ekranu komputera „na barykady!!!!!!!!!”

    Komentarz - autor: duch — 14/09/2012 @ 20:48 | Odpowiedz

  3. Konfacelo napisz kto szeptał do uszka dyrekcji. Chcę poznać konfidenta.

    Komentarz - autor: Amper Kolt — 13/09/2012 @ 18:58 | Odpowiedz

    • Amper Kolt Konfacela nie napisze kim jest ta osoba, bo nie ma takiej osoby w Solidarności, która by szeptała na ucho dyrektorkom. I Konfacela o tym doskonale wie. Tylko ogólna niechęć do wszystkiego co się nazywa Solidarność zmusza ją do krytykowania związku. W swojej chorej nienawiści obraża Komisję NSZZ Solidarność. Ta pani nie napisze kto … bo wie, że nie ma takiej osoby. To jej cudowna metoda namieszać, opluć i zostawić a niech się sami rozszarpią.

      Komentarz - autor: Anonim — 15/09/2012 @ 08:53 | Odpowiedz

      • Jak to nie ma! Ja wiem, kto to był. Nie bede tu walic nazwiskami, ale wiem. A kiedys bylo takie spotkanie dyrekcji z pracownikami prowadzone przez Solidarnosc i wszyscy na wlasne oczy widzielismy, jak sie niektore panie (a zwlaszcza jedna) troszczyly o dobre samopoczucie pani dyrektor. Tyle osob zwolnionych, a jakos nikogo nie wybronily, bo ich pisma sa przede wszystkim mile i takie, zeby sie pani morawinska przypadkiem nie zdenerwowala.

        Komentarz - autor: szczery — 15/09/2012 @ 14:30

      • Szczery Ty też należysz do tych mącicieli? „Ja nie będę walić nazwiskami, ale wiem” Taaa, pewno tak samo jak Konfacela. Wiem, ale nie powiem. Oj żałosne ludziki. Czy to znaczy w Waszym rozumieniu, że jak ktoś należy do związków to absolutnie nie może prywatnie rozmawiać z dyrekcją? A co ma piernik do wiatraka.To znaczy, że jak dyrektorka zaczepi kogoś z komisji na korytarzu to ta osoba ma strzelić focha odwrócić się na pięcie i odejść?? Ludzie gdzie Wy żyliście do tej pory? To znaczy, że nasza obrażona na cały świat Konfacela nie rozmawia z dyrekcją? Bzdura. Sam osobiście ją widziałem jak rozmawiała z dyrektor naczelną. I co w związku z tym? Czy mamy ją przez to zlinczować?

        Komentarz - autor: Anonim — 16/09/2012 @ 13:52

      • A Ty do jakiej grupy należysz Anonimie? Bo mysle ze do ludzi sobieckiej. Takich co to wpadaja tu, zeby zrobic wrazenie, ze ten blog to tylko mącicielstwo i stek bzdur. To ze nie napisze nazwiska wynika z tego, ze i tak wiekszosc wie, o kogo chodzi, a poza tym niekoniecznie mam ochote obrabiac tu badz co badz kolezanke z pracy. I nie mowimy o rozmowie pan zwiazkowych z dyrekcja na korytarzu. Na pamietnym zebraniu dyr z pracownikami solidarnosc miala przedstawic dyrekcji pytania od pracownikow. I zrobila to, tylko ze kazde pytanie 10 razy owinela w bawelne i przekrecila tak, ze wyszlo na to, ze w zasadzie, to nawet nie ma o co pytac. Pracownicy dzieki prowadzacej zebranie wyszli na bande idiotow, ktorzy sie czepiaja nie wiadomo czego. A przeciez po to jestesmy w tym zwiazku, zeby dbal o NAS, a nie o dyrekcje. I o to chodzi, mącicielu-anonimie> Jak nie rozumiesz, co jest napisane, to sie bez sensu nie wypowiadaj.

        Komentarz - autor: szczery — 16/09/2012 @ 16:08

      • Jestem pracownikiem, który tak jak inni drży o swój tyłek. Nie solidaryzuję się z dyrekcją, bo uważam te obie panie za OGROMNĄ POMYŁKĘ MINISTRA KULTURY. Naskakuję natomiast na Konfacelę, gdyż jestem oburzony jej zachowaniem i niewybrednymi często niesprawiedliwymi uwagami pod adresem związku Solidarność. Ta kobieta przez długie lata była członkiem związku, nigdy na żadnym zebraniu wyborczym Solidarności nie została wybrana do Komisji – a to kochani o czymś świadczy. Choć jej kandydatura wielokrotnie była zgłaszana nikt (oprócz osoby zgłaszającej jej osobę) nie oddał na nią głosu. Wszyscy znają ją jako osobę kłótliwą a przez to bardzo niesprawiedliwą w swych osądach.

        Komentarz - autor: Anonim — 18/09/2012 @ 18:51

  4. Oj Konfacelo, ale jesteś wredna. Każdy potrafi międlić jęzorem i wychwalać jaki to jest mocny w gębie i czego to nie zrobi. A co Ty takiego tworzysz, czym możesz się pochwalić? Jak do tej pory NICZYM. Podburzasz tylko ludzi, wszystkich „opluwasz” i na wszystkich narzekasz. Kurwisz na lewo i prawo ubliżając wszystkim wkoło. Jesteś żałosna. Ogarnij się zanim nie będzie za późno, bo ta ostatnia przyjaciółka, która Ci została też się od Ciebie odwróci

    Komentarz - autor: Anonim — 13/09/2012 @ 17:17 | Odpowiedz

    • Konfacela przynajmniej potrafi mówić głośno, co myśli. A to ostatnio deficytowe zjawisko w naszym muzeum. Wszyscy nabrali wody w usta i chodzą niby tacy zadowoleni. Ludzie, ogarnijcie sie. Choć patrzac na was, nie mam zludzen, ze potraficie jeszcze ruszyc swoje muzealne cztery litery. Lepiej zaszyc sie w pokoiku, klepac do mony i udawac, ze nas nie ma, bo nie daj boze Dyrekcja sobie o nas przypomni i walnie jakąś naganą albo wypowiedzeniem. Poki nas to nie dotyczy, jest super. Nie poznaje Was, drodzy Koledzy. Wraz z przyjsciem tych pan do muzeum wiekszosci z Was sparalizowalo ze strachu takze mózgi. szkoda. Wszyscy na tym ucierpimy.

      Komentarz - autor: szczery — 14/09/2012 @ 00:04 | Odpowiedz

    • Czy nadmierne gadanie, komentarze komuś się podobają czy nie, są zawsze w pewnym stopniu inspirujące. Czy to do refleksji, analizy, konfrontacji… Siedzenie cicho i udawanie, że nic złego się nie dzieje, do niczego dobrego nie prowadzi. To jest oczywiste tchórzostwo. Solidarność od lat jest w MNW związkiem fikcyjnym. Raczej Towarzystwem wzajemnej adoracji. I ma się z tym b. dobrze. Kilka lat temu władze naszego związku z dumą oświadczyły, że bardzo cenią sobie dobre stosunki z dyrekcją. Obecne już zupełnie zatraciły się w skrajnej uległości i permanentnej aprobacie dla wszelkich poczynań dyrekcji. Każde działanie dyrekcji wymierzone w pracowników jest przez obecną panią przewodniczącą kwitowane ” ma prawo”. To jaki jest powód pełnienia funkcji przewodniczącej Związku? Przypominam Związek jest powołany do obrony interesów pracowników a nie dyrekcji i dobrze by było gdyby Towarzystwo wzajemnej adoracji zechciało o tym pamiętać. To nie ciało adorujące dyrekcję. Opamiętajcie się i może cień przyzwoitości w stosunku do swoich kolegów pojawi się w waszych sumieniach, chociaż wątpię.

      Komentarz - autor: Anonim II — 17/09/2012 @ 10:29 | Odpowiedz

      • Kiedyś w Komisji był taki jeden co to gadał na prawo i lewo, że komisja jest bee, że chodzą do dyrekcji na rozmowy w ważnych sprawach a niczego nie potrafią załatwić, że ON „oczywiście” nie jest proszony o uczestniczenie w tych spotkaniach, ale ON to by załatwił wszystko, że ON wie jak rozmawiać z dyrekcją, że gdyby ON został przewodniczącym to ON by dyrekcji pokazał gdzie raki zimują, a pracownicy z wdzięczności nosiliby go na rękach. Poproszony o pójście na kolejne spotkanie z dyrekcją siedział na nim jak pieprzony słup soli i gęby ani razu nie otworzył tylko grzecznie się uśmiechał, przytakiwał i zgadzał absolutnie ze wszystkim co mówiła dyrekcja. No proszę!! a taki był chojrak a jak przyszło stanąć twarzą w twarz z problemem i go rozwiązać to NIE ZAŁATWIŁ NIC ABSOLUTNIE NIC. Każdy jest mocny w gębie na odległość. Więc może lepiej zamknijcie się jak nie wiecie o co chodzi i przestańcie opluwać innych.

        Komentarz - autor: Anonim — 21/09/2012 @ 11:54

  5. Rady pracowników nie będzie, dopóki pani ES jest w muzeum. Po jej trupie.

    Komentarz - autor: trup pracownika — 13/09/2012 @ 17:00 | Odpowiedz


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d bloggers like this: