M jak Muzeum

11/10/2012

Kierunki rozwoju biurokracji i obszary ryzyka

Znowu mamy remont! Ja rozumiem, że panie nie potrafią wymyslić nic innego, ale działalność podstawowa tej instytucji nie polega na ciągłym remontowaniu, tylko na robieniu wystaw, nie mówiąc o naszym elementarnym obowiązku, jakim jest troska o zbiory. Tymczasem – pył się sypie, jakieś kolejne firmy demontują to, co zostało zbudowane przed pół rokiem, zadeptują wycyklinowane podłogi i tak w kółko na okragło. W trakcie sezonu grzewczego wymienia się nam kaloryfery i okna, rozumiem, że nie powinnam narzekać, bo póki co nie ma mrozu… I wreszcie, co będzie z tym całym bałaganem, jeśli minister rzeczywiscie zakręci nam kranik na tzw. inwestycje w przyszłym roku?
Mamy remont, ale nie mamy wystaw i nie wiadomo, czy będziemy mieli? Co się dzieje z tą nieszczęsną Europą Jagiellonicą? Kto to koordynuje i dlaczego nie potrafi tego robić? Dlaczego wszystko w tym muzeum się rozłazi? Głupi obieg dokumentów trwa nieprawdopodobną ilość czasu, w epoce maili, nie mówiąc o telefonach, udzielenie odpowiedzi na najgłupsze pytanie trwa miesiącami. Ja rozumiem, że w epoce profesora Lorentza nie było maili, a prawo do prowadzenia samodzielnej korespondencji mieli wyłącznie kuratorzy, a jeśli chodzi o krespondencję zagraniczną wyłącznie dyrektor, ale mamy XXI wiek, nie mówiąc o tym, że dyrekcja nie powinna się zajmować duperelami, bo od tego ma podwładnych. Dlaczego zawieranie umów z innymi muzeami trwa długie miesiące, kiedy, jak to udowodniono w nie tak odległej przeszłości, może trwać krócej? Przeraża mnie też myśl, że nasz niegdysiejszy audytor, autor tragicznej w skutkach reformy muzeum w Kielcach miałby wskazywać dalsze kierunki rozwoju biurokracji w naszej instytucji i definiować kolejne obszary ryzyka…

KonFACeLa

4 komentarzy »

  1. Jak to? Czyżby pan Batko do Was powrócił?

    Komentarz - autor: kolega z kielc — 12/10/2012 @ 00:33 | Odpowiedz

    • Wrócił – ma odpowiadać za wdrożenie programu do zarządzania zadaniowego.

      Komentarz - autor: eno — 13/10/2012 @ 10:18 | Odpowiedz

      • Ha ha! Powodzenia!

        Komentarz - autor: kolega z kielc — 13/10/2012 @ 16:55

      • To Sobiecka nie potrafi tego, jako dyrektor zarządząjacy? To pewnie zapłaci mu ze swojej pensji, bo chyba nie za pieniądze podatnika te eksperymenty. A swoja drogą jaka to dyrekcja co nie potrafi wyznaczyć i wyegzekwować zadań od pracowników instytucji którą zarządzają. A jeżeli nie zarządzaja to co robią, nasuwa się pytanie.

        Komentarz - autor: sledczy — 13/10/2012 @ 19:31


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d bloggers like this: