M jak Muzeum

04/06/2013

Adonis po raz drugi

Po małej przerwie wracamy do naszego pięknego młodzieńca. Ze spotkania z naszym Wielkim Audytorem zrozumiałam jedno. Że podstawowym kryterium weryfikacyjnym tego programu jest jakoby  kryterium sensowności. Jak to możliwe, że coś tak idiotycznego powołuje się na kryterium sensowności? Toż to czysta antylogia czyli oksymoron! Twórca tego programu nawołuje do unikania nieadekwatnego, hermetycznego języka, podczas gdy sam pisze o „intuicyjnym i zorientowanym na role dostępie do procesów”, nie mówiąc o „różnych grupach użytkowników, otrzymujących dostęp do funkcjonalności”. Najbardziej ucieszył mnie postulat „samodzielnego opracowania własnego procesu od A do Z”.

A skoro już mówimy o dostępie do funkcjonalności, czyli o możliwości śledzenia tego, co robią inni, to mnie to kompletnie nie interesuje! Nie interesuje mnie, co robi mój kolega z sąsiedniego działu, to jest jego sprawa i jego szefa, co mnie do tego?? Podglądanie kogokolwiek, a także ograniczenia i limity (umysłowe naszej dyrekcji) nie interesują mnie. Poza tym, jak już pisałam, ten ograniczony program w najmniejszym stopniu nie zajmuje się pracą merytoryczną, a ja jestem pracownikiem merytorycznym i w przeciwieństwie do naszej ograniczonej umysłowo dyrekcji zajmuję się całym szeregiem spraw, o których zarówno dyrekcja jak i nasz ex-audytor wyraźnie nie mają bladego pojęcia.

Poza tym – to bzdura, to co powiedział nasz audytor na zebraniu, że obsługa programu nie będzie zajmowała mojego cennego czasu, że wystarczy, że potwierdzę, że skończyłam z jakimś procesem. Przecież będę musiała ten proces „przyjąć”, czyli odebrać polecenie służbowe, oszacować, ile czasu mi zajmie jego wykonanie, a potem je zarejestrować i nie daj Boże relacjonować na bieżąco, co zrobiłam. Poza tym, gdybym z przyczyn obiektywnych, musiała nagle zająć się czymś innym, albo wystąpiłyby nieprzewidziane w opisie procesu przeszkody, to też musiałabym to zrelacjonować i uzasadnić. I co wtedy?

KoNfAcEla

Ps.Nie wiem, czy powinniśmy wzorować się w tych sprawach akurat na Grekach, mam wrażenie, ze jesli chodzi o sprawy finansowe, to nie jest to najlepszy przykład!

5 komentarzy »

  1. Thanks with regard to delivering this sort of awesome posting.

    Komentarz - autor: Read More Here — 06/08/2013 @ 22:51 | Odpowiedz

  2. Czy mogłaby Pani przybliżyć nieco postać tego Adonisa? Choćby jakiś link do firmy, która ma go wdrażać u Was. Chyba że to takie cuś http://www.boc-group.com/pl/produkty/adonis/ nie wygląda to zbyt zachęcająco i raczej mało ma wspólnego z zabytkami.

    Komentarz - autor: muzealnik z pomorza — 11/06/2013 @ 08:03 | Odpowiedz

  3. jako chumanista przeżywam podobnie każdą aktualizację Windowsa.

    Komentarz - autor: Marek z Polski — 05/06/2013 @ 08:28 | Odpowiedz

    • Noooooo….”chumanizm” to nie w kij dmuchał. Nie dopusci do zadnej aktualizacji niczego:))

      Komentarz - autor: Hermenegilda — 05/06/2013 @ 12:15 | Odpowiedz

      • oczywiście. to nie to samo, co jakiś pszyrodnik.

        Komentarz - autor: Marek z Polski — 05/06/2013 @ 14:39


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d bloggers like this: