M jak Muzeum

22/07/2012

Wachlarz kar

Filed under: M jak Muzeum — Konfacela @ 12:36
Tags: , , ,

Tym razem będzie o karach (nie ma nic o nagrodach, zupełnie nie wiem dlaczego, wiem, że hołota nie zasługuje na nagrody, ale milusińscy…? Im przecież się należy!). Trochę mi przykro mówić o karach przed samym urlopem (będę zaglądała na blog od czasu do czasu, ale zobaczymy się dopiero na początku trzeciego tygodnia sierpnia), ale chyba bez tego nie idzie (dyrekcji nie idzie, każdy normalny szef wie, że pracowników motywuje się za pomocą nagród, a kary stosuje w ostateczności).
No więc w projekcie regulaminu mamy cały nowy katalog przewinień, z których najbardziej mi się podoba ostatni punkt, czyli niewłaściwy stosunek do przełożonych i współpracowników. Kto będzie decydował, czy ten stosunek jest właściwy? Co się składa na właściwy stosunek do przełożonych? Niedostateczny stopień pochylenia głowy czy może szorstkość tonu głosu podczas zwracania się do dyrekcji?
Co mnie jeszcze niepokoi, to mały wachlarz kar, są tylko dwie: upomnienie i nagana, kiedyś było upomnienie ustne, które było formalnie zapisane w regulaminie, to najprostszy i najcześciej skuteczny środek poskromienia niesubordynowanych podwładnych… Poza tym proponuję dyby (w hallu głównym albo na dziedzińcu Lorentza), a w przypadkach nierokujących – publiczną  chłostę.
I tym miłym akcentem…

KOnfacela

Reklamy

Blog na WordPress.com.