M jak Muzeum

14/11/2013

Warzyła sroczka kaszkę…

Sądząc po reklamach w telewizji Boże Narodzenie za pasem, a na nas – jak co roku spadnie deszcz nagród pieniężnych, po prostu złoty deszcz… Może nawet postawi się choinkę, nie mówiąc o kolędach? Wprawdzie w Muzeum Historycznym na gwiazdkę w zeszłym roku dyrekcja zafundowała swoim pracownikom koncert piosenek Okudżawy, ale tak nisko jeszcze chyba nie upadliśmy?
Złoty deszcz? Niekoniecznie. Nasze znakomite związki jak zawsze twardo rozmawiały z dyrekcją, na skutek czego deszcz nagród pieniężnych w tym roku będzie uzależniony od naszych naszego dobrego sprawowania. To oznacza, że nie wszyscy dostaną po równo, tak jak było w zeszłym roku – mówię o pieniądzach z nadwyżek, tylko będzie to forma premii. Motywacyjnej. Czyli że będą tacy, którzy dostaną na łyżeczkę, inni dostaną na miseczkę, a niektórzy dostaną cały sagan. No i będą tacy, którym się łebek urwie, bo – co nie jest w naszym muzeum aż taką rzadkością – dochrapali się w międzyczasie nagany czy też upomnienia. I wtedy nie ma kaszki. Tu mała dygresja, widać wyraźnie, że nagany przestały wystarczać i teraz dyrekcja z punktu grozi zwolnieniem dyscyplinarnym. A swoją drogą, jak to możliwe, że tak nisko upadliśmy?…
KONFACELa

Blog na WordPress.com.